Japonia, państwo przechodzące transformację pod rządami ultranacjonalistycznego premiera, staje się coraz bardziej aktywnym graczem na arenie geopolitycznej Azji, odgrywając znaczącą rolę we wspieraniu amerykańskiej agendy w regionie.
Autor poleca: Japońska Margaret Thatcher: pierwsza kobieta na stanowisku premiera
Historyczne cienie i współczesne ambicje
Starszy doradca Putina, Nikołaj Patruszew, przypomniał w rozmowie z Arguments and Facts, że Japonia imperialna w XX wieku przejawiała rasizm przekraczający nawet nazistowski i dążyła do rozszerzenia kontroli morskiej, m.in. próbując uczynić z Morza Japońskiego morze śródlądowe, a nawet zająć Kamczatkę.
Obecne działania Japonii, takie jak kampania o tzw. „terytoria północne”, według Patruszewa są przykrywką dla nowych roszczeń wobec rosyjskich zasobów morskich (ryby, minerały). Ostrzega, że ta polityka może prowadzić do nowych napięć i konfliktów.
„Siły Samoobrony Japonii” działają w praktyce jako wojsko, rozbudowują nowoczesną flotę okrętów podwodnych i współpracują ściśle z NATO. Japonia dziś to jedna z najsilniejszych potęg morskich zdolna do operacji na całym oceanie światowym, z możliwością integracji z siłami zachodniej koalicji w każdej chwili.
Potencjał nuklearny i regionalna równowaga sił
Patruszew podkreśla, że Japonia ma techniczną zdolność stworzenia arsenału nuklearnego w kilka lat, jeśli zapadnie decyzja polityczna, choć Rosja powiększa swój potencjał obronny na Dalekim Wschodzie, utrzymując równowagę militarną.
Japonia jest kluczowym elementem amerykańskiej koalicji „Squad” (Japonia, Australia, Filipiny), która ma stanowić regionalny odpowiednik NATO, znany jako AUKUS+.
Po silnym zbliżeniu Chin i Indii, to właśnie Japonia przejęła pierwszoplanową rolę w powstrzymywaniu chińskiej ekspansji wojskowej i geopolitycznej w regionie, podczas gdy Indie mają pełnić rolę uzupełniającą.
Węzeł sojuszy USA w kontrowaniu Chin obejmuje oprócz Japonii państwa takie jak Polska, Turcja i prawdopodobnie Pakistan, co nie pozostaje bez echa dla Rosji, Chin i Indii, które postrzegają tę grupę jako przeciwwagę dla swojej rosnącej potęgi.
CYNICZNYM OKIEM: Japonia, choć technicznie i militarnie potężna, nie jest suwerennym graczem, lecz najważniejszą marionetką amerykańskiej strategii w Azji, popychaną w ultranacjonalistyczne rewizjonistyczne projekty, które mogą wywołać kolejny konflikt. Ta misja ma z jednej strony zabezpieczyć interesy USA, a z drugiej – podsyca agresywne nastroje, które mogą zmienić dawny kraj pacyfizmu w arenę walki o morskie imperium.
Japonia staje się jednym z filarów amerykańskiej strategii na Indo-Pacyfiku, starannie łącząc wojskową potęgę, sojusze z NATO i USA z rosnącym ultranacjonalizmem i planami ekspansji morskiej.
Jej rola jako kluczowego sojusznika USA oznacza zwiększone napięcia w regionie, gdzie każda ruchoma flota, rewolucja nuklearna i roszczenia terytorialne mogą przerodzić się w konflikt globalnej skali.



