Izrael odnotowuje jeden z najbardziej tragicznych dni wojny

Żelazna Kopuła zawiodła: jak rakieta przebiła się przez izraelską obronę?

Adrian Kosta
3 min czytania
Hajfa rakieta IRGC Izrael ofiary

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił, że jego siły wzięły za cel rafinerię ropy naftowej w Hajfie. Zamiast trafić w instalację przemysłową, pocisk balistyczny z głowicą o wadze 450 kilogramów uderzył bezpośrednio w budynek mieszkalny w dzielnicy Vardiya, na górnych zboczach kultowej góry Karmel. Zginęły co najmniej cztery osoby, a ponad 160 Izraelczyków trafiło do szpitali w ciągu 24 godzin – poinformowało izraelskie Ministerstwo Zdrowia. Zespoły poszukiwawczo-ratownicze spędziły około 18 godzin na przeszukiwaniu ruin kompleksu, wydobywając ciała jedno po drugim.

CYNICZNYM OKIEM: Celowano w rafinerię, trafiono w blok mieszkalny – precyzja irańskiego arsenału balistycznego w jednym zdaniu.

Żelazna Kopuła zawiodła, pocisk nie wybuchł

Władze izraelskie pilnie badają, w jaki sposób obrona powietrzna, w tym słynna Żelazna Kopuła, nie zdołała przechwycić nadlatującego pocisku. Lokalne doniesienia wskazują, że pocisk rozpadł się i zmienił trajektorię, co znacznie utrudniło przechwycenie.

„Izraelskie siły obrony powietrznej próbowały przechwycić pocisk w niedzielę wieczorem”pisze NY Times, dodając, że „przynajmniej część pocisku uderzyła w tarasowy apartamentowiec”.

Według wszelkich ocen liczba ofiar mogła być znacznie wyższa. Głowica o wadze niemal tysiąca funtów faktycznie nie wybuchła, przebijając się przez budynek i doprowadzając do jego częściowego zawalenia.

Erez Geller, dyrektor izraelskiego pogotowia ratunkowego dla regionu Hajfy, opisał scenę słowami, które oddają skalę zniszczeń.

„Część budynku pozostała nienaruszona, a część zapadła się w pustkę. Wyglądało to tak, jakby doszło do trzęsienia ziemi”.

Pod gruzami odnaleziono ciała dwóch osób w wieku około 80 lat – mężczyzny i kobiety. Kilka godzin później wydobyto ciało mężczyzny w wieku około 40 lat, a następnie 35-letniej kobiety. Mieszkańcy, którzy zdążyli schronić się w schronie przeciwbombowym, nie odnieśli obrażeń.

„Sąsiedzi opisywali ogromny huk i chmurę w kształcie grzyba, po której dziesięć minut później nastąpił wybuch gazu”pisze Times of Israel. „Z ruin początkowo kłębił się dym, podczas gdy personel ratunkowy ostrożnie usuwał gruzy”.

izrael
Skutki poniedziałkowego ataku irańskimi bombami kasetowymi na Ramat Gan, TOI/Flash90

CYNICZNYM OKIEM: Pocisk nie wybuchł i mimo to zabił czworo ludzi – trudno o lepszy argument przeciwko tym, którzy twierdzą, że obrona powietrzna załatwia sprawę.

Tymczasem irańska amunicja kasetowa nadal sieje spustoszenie w środkowym Izraelu i Tel Awiwie. Obrazy z Ramat Gan pokazują szeroko zakrojone zniszczenia i dewastację, choć izraelskie wojsko cenzuruje znaczną część informacji o stratach. To, co przedostaje się na zewnątrz, wystarcza jednak, by zrozumieć, że Izrael przeżywa jedne z najtragiczniejszych dni tej wojny.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *