Prezydent USA Donald Trump, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, wyraził przekonanie, że wojna w Strefie Gazy zakończy się „rozstrzygająco” w ciągu dwóch-trzech tygodni. W opinii Trumpa tempo i skala prowadzonych działań pozwolą zamknąć konflikt szybko i skutecznie.
Jednak wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi – przede wszystkim jak takie „zakończenie” miałoby wyglądać i jaką cenę zapłacą za nie mieszkańcy Gazy oraz regionu.
CYNICZNYM OKIEM: Gdy politycy mówią o „rozstrzygającym zakończeniu”, warto pamiętać, że za tym hasłem kryją się często tygodnie krwawych walk, olbrzymie ofiary cywilne i globalne napięcia, które na długo pozostaną nierozwiązane.
Netanjahu przeprasza za atak na szpital – „tragiczny wypadek”
W poniedziałek izraelskie wojska lądowe przeprowadziły nalot na kompleks szpitalny Nasser w Khan Younis, który doprowadził do śmierci co najmniej 20 osób, w tym pięciu dziennikarzy.
⚠️⚠️⚠️
UNPRECEDENTED
Targeting Civil Defence officers and paramedics by Israeli jets while evacuating casualties following Israeli bombing of Nasser Hospital! pic.twitter.com/jHDlFANZqG
— Motasem A Dalloul (@AbujomaaGaza) August 25, 2025Premier Benjamin Netanjahu nazwał to „tragicznym wypadkiem” i wyraził „głębokie ubolewanie”.
Israel deeply regrets the tragic mishap that occurred today at the Nasser Hospital in Gaza.
Israel values the work of journalists, medical staff, and all civilians. The military authorities are conducting a thorough investigation.
Our war is with Hamas terrorists. Our just…
— Benjamin Netanyahu – בנימין נתניהו (@netanyahu) August 25, 2025Wojskowi potwierdzili atak, tłumacząc, że celowali w grupę bojowników Huti, która znajdowała się w pobliżu, a nie w placówkę medyczną.
Tymczasem prezydent Trump wypowiedział się z Gabinetu Owalnego, ale nie miał zbyt wiele do powiedzenia na temat tego ataku…
US President Donald Trump said he does not know about, and does not want to see, the massacre committed by Israel at Nasser Hospital, Khan Yunis, southern Gaza, today.
Instead, he boasted about how he returned Israeli captives from Gaza, while contradicting Israel’s claim of… pic.twitter.com/txGCxarQAd
— The Cradle (@TheCradleMedia) August 25, 2025Niedawna śmierć 5 dziennikarzy z Al Jazeery i innych niezależnych mediów spowodowała falę oburzenia na całym świecie. Hamas i inne organizacje nie szczędzą ostrych słów pod adresem Izraela oraz jego zachodnich sojuszników, w tym USA i krajów europejskich.
Coraz więcej państw, zwłaszcza w Europie, zaczyna rozważać wprowadzenie sankcji wobec Izraela, a kwestia uznania państwa Palestyna wraca do agendy ONZ.
Poniżej: Totalnie inne komentarze Trumpa na temat Strefy Gazy i Hamasu jeszcze pod koniec lipca…
Trump on Gaza: "Hamas didn't really want to make a deal. I think they want to die … they're gonna have to finish the job … they're gonna have to fight and they're gonna have to clean it up. You're gonna have to get rid of it." pic.twitter.com/P8RvwnE0DT
— Aaron Rupar (@atrupar) July 25, 2025
CYNICZNYM OKIEM: To, co dla Netanjahu to „wojna medialna” czy kolejny „wypadek”, dla ofiar jest końcem świata. Polityka i strategia zabijają często bezwzględnie, a prawo międzynarodowe bywa wykorzystywane jak zasłona dymna.
Czy to początek końca marzeń o pokoju na Bliskim Wschodzie?
Premier Netanjahu zapowiedział dalszą ofensywę lądową w Gazie, a izraelskie media podkreślają, że Izrael prowadzi „wojnę medialną”, czyli walkę o narrację i wsparcie międzynarodowe. Tymczasem rozmowy pokojowe są w zawieszeniu, a śmierć cywilów i dziennikarzy tylko podsyca napięcia. Mieszkańcy Strefy Gazy pozostają uwięzieni w niekończącej się spirali przemocy.
Tymczasem ambasador Stanów Zjednoczonych Mike Huckabee mówi rabinowi w Izraelu, że ludzie są antysemitami tylko dlatego, że są „przeciwni Bogu”. „Jesteście narodem wybranym… jeśli ktoś jest zły na Boga, będzie zły na ludzi, którzy Go reprezentują”
"You are the chosen people … if someone is angry at God, he'll be angry at the people who represent him."
US Ambassador Mike Huckabee tells rabbi in Israel that people are only anti-Semitic because they're "against God." pic.twitter.com/Y9cgeUCYJu
— Chris Menahan 🇺🇸 (@infolibnews) August 24, 2025
CYNICZNYM OKIEM: Kto wygra, a kto przegra? Historia mówi, że na takich wojnach zawsze najwięcej tracą zwykli ludzie, a politycy znajdują wyjścia z politycznych pułapek kosztem milionów istnień.
Przewidywania o „rozstrzygającym zakończeniu” wojny pokrywają się z tragicznymi realiami codzienności – nalotami na szpitale, śmiercią niewinnych i polityczną przepychanką. Europa i świat staną wkrótce przed wyborem: czy postawić na prawdziwy pokój i ochronę ludności, czy pozwolić, by polityka i wojna torowały dalej bezduszny kurs destrukcji.
Bo za każdą decyzją ostateczną kryje się historia krzywd, która nie powinna zostać zapomniana.



