Islandia odebrała ojcu prawa rodzicielskie, bo sprzeciwił się tranzycji 11-latka

Wierzy, że jego syn został przyciągnięty uwagą różnych doradców

Adrian Kosta
3 min czytania

Alexandre Rocha, obywatel Francji mieszkający na Islandii od 25 lat, w grudniu stracił prawa rodzicielskie do swojego dziecka. Powód? Zakwestionował zasadność tranzycji płciowej swojego 11-letniego autystycznego syna i wypowiedział się przeciwko stosowaniu blokerów dojrzewania oraz terapii hormonalnych. Opiekę nad dzieckiem przyznano matce.

Rocha argumentował, że autyzm jego dziecka oraz trauma związana z separacją małżeńską doprowadziły do stwierdzenia niestabilności psychicznej i emocjonalnej. Wierzy, że jego syn został wciągnięty na ścieżkę tranzycji, przyciągnięty uwagą różnych doradców. Twierdzi również, że eksperci zignorowali fakt, iż autyzm może wywoływać te same odczucia, których użyli do uzasadnienia zmiany płci. Na poparcie swoich wątpliwości przytoczył przykład – jego dziecko chciało być również kotem, często nosząc kocie uszy w miejscach publicznych.

Elon Musk udzielił ojcu wsparcia.

islandia

Sąd, matka i milczenie dziecka

Dokumenty sądowe odsłaniają głęboki konflikt między rodzicami. Rocha oskarżył matkę o utrudnianie wizyt. Matka zaprzeczyła, twierdząc, że dziecko samo odmawiało spotkań, ponieważ ojciec nie potwierdzał jego tożsamości płciowej ani nie używał nowego imienia.

Kluczowe pytanie nie dotyczy tego, kto ma rację w sporze o tranzycję, lecz tego, dlaczego islandzki wymiar sprawiedliwości odebrał ojcu prawa rodzicielskie za sprzeciw wobec metody leczenia, którą uważa za szkodliwą dla własnego dziecka.

CYNICZNYM OKIEM: Ojciec traci prawa rodzicielskie, bo kwestionuje decyzje medyczne dotyczące 11-latka. W Europie 2026 roku nieposłuszeństwo wobec ekspertów karze się skuteczniej niż przemoc domowa.

Rocha twierdzi, że jego dziecko jest zagubione i nie ma kontaktu z niemal niczym poza grami wideo. Sprawę publicznie poparł Elon Musk, który wcześniej skarżył się, że czuje się „oszukany” przez ekspertów, gdy wyrażał zgodę na tranzycję własnego dziecka.

Historia Rochy wpisuje się w znacznie szerszy europejski kontekst. Różne kraje wstrzymały niektóre procedury tranzycji małoletnich po badaniach sugerujących, że ryzyko jest zbyt wysokie. Raport brytyjskiej Narodowej Służby Zdrowia z 2024 roku, znany jako Raport Cass, wykazał niepokojące dowody na szkodliwość dla osób małoletnich oraz niejednoznaczne korzyści.

Po drugiej stronie Atlantyku administracja Trumpa podjęła działania przeciwko szpitalom angażującym się w takie zabiegi – dziesiątki placówek wstrzymało prace. Jednocześnie prokurator generalna Nowego Jorku Letitia James zagroziła pozwaniem każdego szpitala, który odmówi takiego leczenia, o dyskryminację na mocy prawa stanowego.

CYNICZNYM OKIEM: W jednym stanie grożą ci za wykonywanie zabiegów tranzycji, w drugim za ich nie wykonywanie. Jedyną pewną diagnozą jest schizofrenia systemu prawnego.

Sprawa zbiega się z niedawną historią chrześcijańskiej rodziny w Szwecji, która nie mogła odzyskać opieki nad córkami po tym, jak rząd uznał ich za religijnych ekstremistów. Skandynawski model ochrony dzieci coraz częściej budzi kontrowersje – granica między ochroną małoletnich, a ingerencją państwa w prawa rodzicielskie staje się niebezpiecznie rozmyta.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *