Uniwersytet Technologiczny Szarif w Teheranie, uznawany za najlepszą uczelnię techniczną Iranu i często nazywany „irańskim MIT”, stał się celem zakrojonego na szeroką skalę ataku powietrznego. To nie jedyny kampus, który ucierpiał – co najmniej 30 irańskich kolegiów i uniwersytetów odniosło uszkodzenia w wyniku trwających amerykańsko-izraelskich nalotów. Bombardowanie instytucji akademickich wyraźnie przybrało na sile w ostatnich dniach, a ani USA, ani Izrael nie ujawniły powodów atakowania kampusów.

CYNICZNYM OKIEM: USA twierdzą, że „pomagają” irańskim studentom-protestującym – bombardując ich uczelnie. Trudno o bardziej dosłowną interpretację wyrażenia „zburzyć system edukacji”.
Dzieci wśród ofiar, Trump wyznacza termin
Bilans ofiar rośnie z każdą godziną. Al Jazeera podaje, że co najmniej 34 osoby zginęły, w tym sześcioro dzieci, w wyniku zmasowanych ataków wymierzonych w czołowy uniwersytet oraz obszary mieszkalne.
Agencja informacyjna Fars poinformowała, że sam atak powietrzny na powiat Baharestan w prowincji Teheran zabił 23 osoby, w tym cztery dziewczynki i dwóch chłopców w wieku poniżej 10 lat.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragzczi zagroził odwetem.
„Agresorzy poznają naszą potęgę” – ostrzegł, wskazując, że w ciągu ostatnich dni uderzono w kilka kolejnych uniwersytetów.
Wśród nich Uniwersytet Shahid Beheshti w północnym Teheranie, zaatakowany w zeszły piątek. Uczelnia wydała oświadczenie, które oddaje skalę frustracji irańskiego środowiska akademickiego.
„Ten wrogi akt wymierzony jest nie tylko w bezpieczeństwo akademików i środowisko naukowe kraju, ale jest także wyraźnym atakiem na rozum, badania i wolność myśli”.
Administracja Trumpa tymczasem zaostrza kurs, wyznaczając Teheranowi termin do północy we wtorek na zgodę na zawieszenie broni. Alternatywa to bezprecedensowa kampania bombardowań mostów i elektrowni. Trump groził zbombardowaniem Iranu „z powrotem do epoki kamienia” – i sądząc po tym, co dzieje się na kampusach uniwersyteckich, słowa te zaczynają nabierać dosłownego znaczenia.
CYNICZNYM OKIEM: Zaawansowana cywilizacja z wiedzą naukową to „zagrożenie” – w tej logice każda biblioteka to potencjalny arsenał.
Wielu studentów z zaatakowanych kampusów brało udział w styczniowych protestach przeciwko reżimowi – ten sam ruch, któremu Waszyngton deklarował poparcie. Lotniska również znalazły się na liście celów. Izraelscy urzędnicy poinformowali, że wyeliminowano dziesiątki samolotów i śmigłowców na lotniskach Bahram, Mehrabad i Azmayesh. Irańska cywilizacja naukowa, postrzegana w Izraelu jako fundament przyszłego programu nuklearnego, jest systematycznie rozbierana z powietrza.




Smutne. Wiele decyzji Trumpa można było popierać. Ale nie te podejmowane odnośnie Iranu.
Hej! Tak to już jest z politykami… Wiele wskazuje na to, że to tylko część większego planu USA https://cynicy.pl/porzadek-swiata-wedlug-trumpa-teoria-gier-tlumaczy-metode-w-szalenstwie/