Irańska laureatka Nobla walczy o życie w szpitalu, władze blokują transport

Historia choroby splatana z historią represji

Adrian Kosta
6 min czytania
Irańska laureatka Nobla walczy o życie w szpitalu, władze blokują transport
iran

Narges Mohammadi, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z 2023 roku i jedna z najbardziej znanych irańskich działaczek na rzecz praw człowieka, pozostaje w stanie krytycznym w szpitalu w Zandżanie w północno-zachodnim Iranie. W zeszłym tygodniu zasłabła w więzieniu z powodu poważnych dolegliwości kardiologicznych, a w piątek 1 maja 2026 roku przewieziono ją karetką na oddział intensywnej opieki kardiologicznej po powtarzających się epizodach utraty przytomności, silnym bólu w klatce piersiowej i wahaniach ciśnienia. Rodzina i prawnik domagają się pilnego przeniesienia jej do specjalistycznej placówki w Teheranie, gdzie mogłaby otrzymać pomoc od swojego wieloletniego kardiologa, jednak irańskie władze sądownicze odrzuciły te prośby.

Fundacja Narges oraz mąż laureatki, Taghi Rahmani, żyjący na wygnaniu w Paryżu wraz z dziećmi, oświadczyli, że jej życie jest zagrożone. Przewiezienie do szpitala w Zandżanie opisano jako reakcję „w ostatniej chwili”, podjętą dopiero gdy lekarze więzienni uznali, że jej stanu nie da się już opanować na miejscu. „Jesteśmy o nią skrajnie zaniepokojeni; kilkakrotnie upadała i traciła przytomność, a jej życie jest w niebezpieczeństwie” – powiedział Rahmani w wywiadzie, dodając pilnie: „Natychmiast wyślijcie ją do szpitala w Teheranie”.

iran
Narges Mohammadi na zdjęciu bez daty udostępnionym przez jej rodzinę. Jak podaje jej rodzina, laureatka Nagrody Nobla od lat cierpi na schorzenia serca. Źródło: rodzina Mohammadi

Historia choroby splatana z historią represji

Prawnik aktywistki Mostafa Nili potwierdził w mediach społecznościowych, że w ostatnich dniach wystąpiły u niej objawy ostrego kryzysu kardiologicznego. 54-letnia Mohammadi cierpi na przewlekłe problemy z sercem, przebytą wcześniej zatorowość płucną oraz uporczywe bóle głowy związane ze złym traktowaniem w więzieniu, w tym biciem przez strażników. W przeszłości przeszła liczne angiografie i wszczepienie stentów, a władze więzienne wielokrotnie odmawiały jej odpowiedniej opieki specjalistycznej.

Ostatni nagły przypadek nastąpił po podejrzewanym zawale serca pod koniec marca 2026 roku. 24 marca znaleziono ją nieprzytomną w celi, a współwięźniarki relacjonowały, że leżała z wywróconymi gałkami ocznymi przez ponad godzinę. Mimo wyraźnych oznak zapaści kardiologicznej władze odmówiły wówczas przewiezienia jej do szpitala lub poddania ocenie specjalistycznej.

CYNICZNYM OKIEM: Reżim, który dziesiątkami wiesza demonstrantów, nagle dba o procedury – tylko akurat te, które blokują karetkę do Teheranu. Biurokracja okazuje się najtańszą formą egzekucji.

Nobel za walkę, kara za przemówienie

Mohammadi spędziła większość dorosłego życia w więzieniach za działalność na rzecz demokracji i praw kobiet w irańskim systemie teokratycznym. Wcześniej odbywała karę obejmującą około dziesięciu lat za zarzuty dotyczące bezpieczeństwa narodowego. W lutym 2026 roku sąd doliczył jej kolejne siedem i pół roku – sześć lat za „zgromadzenia i zmowę przeciwko bezpieczeństwu narodowemu” oraz półtora roku za „działania propagandowe”, wraz z dwuletnim wygnaniem wewnętrznym i zakazem podróżowania. Łączny wymiar kary, według jej fundacji i prawników, sięga obecnie 17-18 lat.

W grudniu 2024 roku przyznano jej roczną przerwę w odbywaniu kary ze względu na pogarszający się stan zdrowia. Ponownie aresztowano ją 12 grudnia 2025 roku podczas ceremonii upamiętniającej zabitego prawnika praw człowieka Khosro Alikordiego w Meszhedzie, gdy wygłosiła przemówienie krytyczne wobec rządu. Następnie trafiła do więzienia w Zandżanie o zaostrzonym rygorze, z dala od rodziny mieszkającej w Teheranie. W 2023 roku, przebywając już w więzieniu, otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla za „walkę przeciwko uciskowi kobiet w Iranie oraz walkę o promowanie praw człowieka i wolności dla wszystkich”.

Egzekucje pod osłoną wojny

Obecna hospitalizacja ma miejsce na tle nasilonych represji. Po ogólnokrajowych protestach antyrządowych w styczniu 2026 roku oraz eskalacji konfliktu z udziałem USA i Izraela rozpoczętej pod koniec lutego, władze zintensyfikowały aresztowania aktywistów, dziennikarzy i studentów. Organizacje monitorujące prawa człowieka donoszą, że w ciągu sześciu tygodni od połowy marca do końca kwietnia 2026 roku Iran przeprowadził co najmniej 22 egzekucje więźniów politycznych, z czego co najmniej 10 powiązanych było ze styczniowymi protestami.

30 kwietnia 2026 roku w więzieniu Dastgerd w Isfahanie stracono 21-letniego Sasana Azadvata Junaqaniego, karatekę aresztowanego podczas styczniowych protestów. Skazano go za „moharebeh”, czyli wrogość wobec Boga, w błyskawicznym postępowaniu przed Sądem Rewolucyjnym, szeroko krytykowanym jako pokazowy proces pozbawiony rzetelnych procedur. Sprawę udokumentowały organizacje Iran Human Rights oraz HRANA jako jedną z dziesięciu egzekucji demonstrantów powiązanych z ostatnimi wystąpieniami.

CYNICZNYM OKIEM: Wojna na granicy bywa dla reżimu prezentem – daje pretekst, by szubienicę nazwać bezpieczeństwem narodowym, a Sąd Rewolucyjny wystawić jako produkt patriotyczny.

Wzorzec ten opisuje Omid Memarian, starszy analityk waszyngtońskiego think tanku Dawn. Według niego „wojenne środowisko bezpieczeństwa znacznie zwiększyło ryzyko związane z aktywizmem w Iranie, dając rządowi szerszy pretekst do stosowania przemocy”, a poziom represji poza szczytowymi momentami protestów jest obecnie znacznie surowszy niż przed wojną.

Misja Iranu przy ONZ odmówiła komentarza na temat stanu zdrowia laureatki. Rodzina, Fundacja Narges i międzynarodowi obserwatorzy nadal domagają się jej natychmiastowego przeniesienia do Teheranu, ostrzegając, że opóźnienia mogą okazać się śmiertelne. Według stanu na sobotę 2 maja i niedzielę 3 maja Mohammadi pozostawała w stanie niestabilnym na oddziale intensywnej terapii szpitala w Zandżanie, podłączona do tlenu, przy nieustannym niepokoju ze strony krewnych i obrońców praw człowieka.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *