Iran potwierdza śmierć Chameneiego po godzinach milczenia

Operacja "Epic Fury". Zmiana reżimu staje się faktem

Adrian Kosta
6 min czytania

Przez dekady „zmiana reżimu” w Iranie była w waszyngtońskim słowniku eufemizmem – oznaczała sankcje, finansowanie opozycji, destabilizację przez proxy. W sobotę stała się dosłowna. Skoordynowane uderzenia USA i Izraela na irańską infrastrukturę wojskową, wyższe kierownictwo i cele o wysokiej wartości w wielu miastach zapoczątkowały operację nazwaną „Epic Fury” – i jeszcze zanim opadł kurz, irańska telewizja państwowa potwierdziła śmierć Najwyższego Przywódcy, jego córki, zięcia, wnuka i synowej.

Jeśli doniesienia się potwierdzą – a amerykański urzędnik przekazał stacji Fox, że USA są pewne śmierci Chameneiego i 5-10 czołowych irańskich przywódców – Bliski Wschód wkroczył właśnie w fazę, której konsekwencji nikt nie jest w stanie w pełni przewidzieć.

CYNICZNYM OKIEM: „Reżim naprawdę nie chciał porozumienia” – powiedział Trump w wywiadzie telefonicznym z Mar-a-Lago. To zdanie ma tę zaletę, że jest nieweryfikowalne i zwalnia ze wszystkich następnych pytań. Każda wojna zaczyna się od komunikatu, że druga strona nie chciała pokoju.

trump

Pierwsze godziny, pierwsze ofiary, pierwsza mgła

Chronologia wydarzeń rekonstruuje się przez fragmenty. CENTCOM poinformował, że 12 godzin po rozpoczęciu operacji nie odnotowano strat wśród Amerykanów. Al Jazeera donosiła o ponad 200 zabitych w Iranie – liczba, która zgodnie z logiką każdego konfliktu będzie rosła. Reuters, powołując się na źródła, podał, że minister obrony Iranu Amir Nasirzadeh i dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammed Pakpour zginęli w izraelskich atakach.

Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi rozmawiał z NBC News – sam fakt tej rozmowy był sygnałem. Powiedział, że Iran uderza w amerykańskie obiekty wojskowe w regionie, nie na terytorium USA, i że Teheran jest gotowy do rozmów, gdy tylko ataki ustaną. Zapewnił, że Chamenei żyje „wedle jego wiedzy” – sformułowanie, które w czasie operacji wojskowej brzmi jak dyplomatyczna asekuracja, nie jak pewna informacja.

iran
Irańscy wojskowi oświadczyli, że w odpowiedzi na ataki udzielą Izraelowi i Stanom Zjednoczonym „historycznej lekcji”, podczas gdy operacja Epic Fury, amerykańsko-izraelska kampania wojskowa prowadzona przez Departament Wojny, nadal uderza w infrastrukturę wojskową, najwyższych dowódców armii i inne ważne cele w wielu irańskich miastach.

Izraelskie sieci telewizyjne poinformowały, że Trumpowi i Netanjahu pokazano zdjęcie ciała Chameneiego. Ambasador Izraela w Waszyngtonie przekazał amerykańskim urzędnikom, że Chamenei zginął. Zdjęcia satelitarne pokazały poważne uszkodzenia kompleksu Chameneiego w Teheranie. Irańska telewizja państwowa odwołała zapowiadane przemówienie ajatollaha – zastąpiła je komunikatem o jego śmierci. Blokada informacyjna i „mgła wojny” wewnątrz Iranu sprawiły, że przez wiele godzin niemożliwa była niezależna weryfikacja czegokolwiek.

iran2
Nowe zdjęcia satelitarne Airbusa pokazują, że kompleks w Teheranie doznał poważnych zniszczeń; nadal nie jest jasne, czy ajatollah Chamenei znajdował się w nim w momencie ataku.

Odwet, który rozlewa się po regionie

Iran nie czekał. Teheran wystrzelił rakiety na Izrael oraz obiekty powiązane z USA w Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie, Bahrajnie, Syrii, Jordanii i Iraku. IRGC ogłosił zniszczenie zaawansowanego amerykańskiego systemu radarowego w Katarze. Eksplozje wstrząsały Teheranem i innymi miastami irańskimi. Wiele krajów zamknęło przestrzeń powietrzną. Mieszkańcy Zatoki ruszyli do sklepów po zapasy – ZEA uspokajały opinię publiczną co do rezerw.

Wielka Brytania potwierdziła, że jej samoloty wspierają operacje USA i Izraela. Rzecznik Sił Zbrojnych Iranu generał Abolfazl Shekarchi ostrzegł, że każda regionalna baza użyta przez USA lub Izrael stanie się celem. To nie jest retoryka – to opis sytuacji, w której każdy kraj goszczący zachodnie instalacje wojskowe staje się uczestnikiem konfliktu bez własnej decyzji.

iran3
Operacja Epic Fury ma miejsce w czasie, gdy Stany Zjednoczone budują potężną obecność wojskową w regionie.

Trump w ośmiominutowym przemówieniu ogłosił „potężną i trwającą operację” mającą na celu zniszczenie irańskich zdolności rakietowych, żądając poddania się sił irańskich pod groźbą „pewnej śmierci”. W pięciominutowym wywiadzie telefonicznym z Mar-a-Lago powiedział: „Mogę grać długo i przejąć całość, albo zakończyć to w dwa lub trzy dni i powiedzieć Irańczykom: »Do zobaczenia za kilka lat, jeśli zaczniecie odbudowywać«”.

CYNICZNYM OKIEM: „Dwa lub trzy dni” to ulubiony przedział czasowy każdego lidera ogłaszającego operację wojskową. Bush senior mówił o dniach w Iraku w 1991 roku. Bush junior liczył tygodnie w 2003. Historia ma skłonność do weryfikowania tych prognoz w niekomfortowy sposób.

Puszka Pandory i pytania bez odpowiedzi

Netanjahu zwrócił się do narodu irańskiego słowami: „Pomoc nadeszła” – narracja o wyzwoleniu, nie agresji. Trump wezwał Irańczyków do „przejęcia własnego rządu”. To szkielet komunikatu politycznego ukierunkowanego na legitymizację operacji jako wsparcia dla irańskiego społeczeństwa przeciwko własnemu reżimowi.

Doniesienia o ataku powietrznym na szkołę podstawową dla dziewcząt w Minab, w prowincji Hormozgan, z dziesiątkami zabitych, komplikują ten przekaz w sposób, którego nie da się łatwo zarządzić komunikacyjnie. Rosnąca liczba ofiar cywilnych jest stałym elementem każdej kampanii bombardowań – i stałym argumentem, który podważa narrację o chirurgicznej operacji przeciwko infrastrukturze wojskowej.

Fundamentalne pytania pozostają otwarte. Co dzieje się z władzą w Iranie, jeśli Chamenei nie żyje? IRGC nadal funkcjonuje i przeprowadza ataki odwetowe – co oznacza, że eliminacja przywódcy politycznego nie oznacza eliminacji zdolności militarnych. Kto przejmuje kontrolę w warunkach zewnętrznego ataku i wewnętrznej dezorganizacji? Jak zareagują Chiny i Rosja, które od lat budowały architekturę wsparcia dla Teheranu?

Operacja „Epic Fury” może zmienić reżim w Iranie. Może też otworzyć puszkę Pandory, której zawartości nikt w Waszyngtonie ani Tel Awiwie nie jest w stanie w pełni skatalogować. Historia zna oba scenariusze – i statystycznie rzadziej kończy się na tym pierwszym.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

Komentarze
  • Anonim says:

    Ciekawe jak będą dziś spać różni nie koniecznie lubiani przez USA liderzy państw. Czy meliska przed snem okaże się wystarczająca….

    Odpowiedz
    • Cynicy says:

      No tak, ewidentnie czasy „kolesiostwa” się skończyły

      Odpowiedz

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *