Iran nie planował ataku na USA. Bezpośrednie zagrożenie pochodziło z Izraela

Nakazano wstrzymanie śledztwa w sprawie Charliego Kirka

Adrian Kosta
5 min czytania

Były dyrektor Narodowego Centrum Kontrterroryzmu (NCTC) Joe Kent pojawił się w programie Tuckera Carlsona z ładunkiem wybuchowym, który może okazać się politycznie groźniejszy niż irańskie rakiety nad Zatoką Perską. Kent – do niedawna główny doradca prezydenta Trumpa ds. zwalczania terroryzmu – złożył rezygnację we wtorek, otwarcie sprzeciwiając się wojnie USA z Iranem i twierdząc, że Teheran nie stanowił „żadnego bezpośredniego zagrożenia” dla Ameryki.

W liście rezygnacyjnym Kent poszedł jeszcze dalej, stwierdzając, że jego żona zginęła w „wojnie wywołanej przez Izrael” podczas zamachu samobójczego w Manbidż w Syrii w 2019 roku. To zdanie nadało całemu wystąpieniu wymiar głęboko osobisty i politycznie niebezpieczny.

Bezpośrednie zagrożenie – ale skąd?

Tucker Carlson rozpoczął od przywołania uzasadnienia ataków podanego przez sekretarza stanu Marco Rubio – że Iran stanowił bezpośrednie zagrożenie, ponieważ Izrael przygotowywał się do uderzenia w irańskie cele, co prawdopodobnie sprowokowałoby odwet wobec sił USA. Carlson sformułował konkluzję z chirurgiczną precyzją:

„A zatem bezpośrednie zagrożenie, które opisuje sekretarz stanu, nie pochodzi z Iranu. Pochodzi z Izraela”.

„Dokładnie. I myślę, że to dotyka szerszego problemu: kto tak naprawdę zarządza naszą polityką na Bliskim Wschodzie?” – odpowiedział Kent.

Kent wyjaśnił, że to Izrael dążył do ataku, wiedząc, że uruchomi serię zdarzeń i irański odwet zagrażający amerykańskiemu personelowi. Podkreślił, że amerykański wywiad nie posiadał żadnych dowodów na to, by Iran planował bezpośredni atak na USA, był bliski zbudowania bomby atomowej lub zagrażał terytorium Stanów Zjednoczonych. Przypomniał również o fatwie – religijnym zakazie broni jądrowej obowiązującym w Iranie od 2004 roku.

CYNICZNYM OKIEM: Sekretarz stanu mówi, że zagrożeniem był Iran, bo Izrael zamierzał go zaatakować. To jak powiedzenie, że pożar wywołała woda, bo ktoś postanowił ją zagotować.

Uciszeni przed wojną

Kent opisał mechanizm, który powinien zaniepokoić każdego, kto wierzy w racjonalność procesów decyzyjnych w Waszyngtonie. Głosy sprzeciwu były systematycznie odsuwane na boczny tor przed rozpoczęciem ataków.

„Wielu kluczowych decydentów nie miało możliwości przyjść i przedstawić swojej opinii prezydentowi. Nie było rzetelnej debaty” – powiedział Kent.

Kluczowi urzędnicy, w tym on sam, mieli mieć zablokowany dostęp do bezpośrednich briefingów z Trumpem. Kent rozmawiał z prezydentem osobiście przed rezygnacją i opisał tę rozmowę jako „pełną szacunku”, ale czuł, że pozostanie na stanowisku oznaczałoby uciszenie jego ostrzeżeń.

W tle toczy się osobny dramat – FBI prowadzi przeciwko Kentowi śledztwo w sprawie rzekomego wycieku lub niewłaściwego udostępniania tajnych informacji. Według źródeł dochodzenie to poprzedzało jego rezygnację.

Sprawa Charliego Kirka

Najbardziej emocjonalny fragment wywiadu dotyczył zabójstwa Charliego Kirka, założyciela Turning Point USA, we wrześniu 2025 roku. Kent wspomniał ostatnie słowa, jakie Kirk skierował do niego w czerwcu w Zachodnim Skrzydle: „Joe, powstrzymaj nas przed wejściem w wojnę z Iranem”.

Kent ujawnił, że NCTC posiadało tropy wskazujące na zaangażowanie obcych sił w zamach, ale otrzymało rozkaz wstrzymania działań.

„Zostaliśmy powstrzymani przed kontynuowaniem dochodzenia. Wciąż było wiele powiązań, które musieliśmy zbadać i sprawdzić”.

Oficjalna wersja mówi o działającym w pojedynkę zamachowcu Ryanie Robinsonie, jednak Kent upiera się, że wiele pytań pozostało bez odpowiedzi.

CYNICZNYM OKIEM: Człowiek, którego ostatnimi słowami do Kenta było ostrzeżenie przed wojną z Iranem, zostaje zamordowany przez „samotnego wilka”. Śledztwo zostaje wstrzymane. Nic tu nie śmierdzi – po prostu tak pachnie Waszyngton.

Chiny siedzą z boku i się uśmiechają

Kent postawił tezę, która łączy wszystkie wątki – prawdziwym beneficjentem całego konfliktu jest Pekin. Opisał Chiny jako gracza „siedzącego z boku i z uśmiechem przytakującego”, podczas gdy Ameryka wykrwawia się ekonomicznie i militarnie na kilku frontach.

„Jeśli głęboko zaangażujemy się w konflikt z Iranem, gramy dokładnie tak, jak chcą Chiny. Pekin nie pragnie niczego bardziej, niż abyśmy angażowali nasz przemysł zbrojeniowy w wojnę w Europie Wschodniej i na Ukrainie, a nasze konwencjonalne siły, krew i pieniądze na Bliskim Wschodzie. To sprawi, że Pacyfik, nasza faktyczna granica, stanie się skrajnie podatny na chińską agresję” – ostrzegł Kent.

Na koniec Kent odniósł się do rozkazów Trumpa dotyczących odtajnienia plików związanych z zabójstwami JFK, RFK i MLK oraz akt Epsteina. Stwierdził, że biurokracja celowo spowalnia ten proces, porównując sytuację do teorii „magicznej kuli” – oficjalnej wersji zamachu na Kennedy’ego, w którą mało kto wierzy, ale wszyscy udają, że jest wystarczająca.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *