Adopcja internetu w Indiach gwałtownie przyspieszyła w ciągu ostatniej dekady, tworząc jedną z największych populacji online na świecie. Po utrzymywaniu się na poziomie zaledwie 15% jeszcze w 2015 roku, stopień upowszechnienia internetu w Indiach wzrósł do około 70% w 2025 roku, co stanowi jedną z najszybszych ekspansji łączności na dużą skalę na świecie.
Dane Our World in Data oparte na statystykach Banku Światowego pokazują skalę cyfrowego skoku subkontynentu. W 1995 roku z internetu korzystało zaledwie 0,02% Indusów, a w 2000 roku odsetek ten wynosił dopiero 0,52%, podczas gdy prawdziwa eksplozja nastąpiła dopiero po 2018 roku, gdy wskaźnik podskoczył z 20% do 43% w ciągu zaledwie dwóch lat.
Tania komórka jako motor cyfrowej rewolucji
Znaczna część wzrostu została napędzona przez niedrogie smartfony z systemem Android, rozbudowę sieci komórkowych oraz jedne z najtańszych na świecie planów transmisji danych mobilnych. Ten model dostępu okazał się rewolucyjny dla rynku, który nigdy nie przeszedł pełnej fazy łączności poprzez komputery stacjonarne.
Indie posiadają obecnie jedną z największych baz użytkowników internetu na świecie. Raporty z 2025 roku szacują liczbę użytkowników w całym kraju na ponad 900 milionów osób, co czyni indyjski rynek cyfrowy jednym z najatrakcyjniejszych celów dla globalnych platform technologicznych.
Według indyjskiego Ministerstwa Informacji i Radiofonii, duża część tej ekspansji została napędzona przez łączność typu „mobile-first”, czyli ukierunkowaną w pierwszej kolejności na urządzenia mobilne. Model ten okazał się szczególnie skuteczny w mniejszych miastach i regionach wiejskich, co zmniejszyło historyczną przepaść między miastem a wsią i włączyło do gospodarki cyfrowej setki milionów dotąd wykluczonych obywateli.

CYNICZNYM OKIEM: Kraj, w którym rząd właśnie prosi obywateli o rezygnację z kupowania złota dla ratowania waluty, jednocześnie chwali się 900 milionami użytkowników internetu. Cyfrowa rewolucja w wersji indyjskiej polega na tym, że smartfon jest tańszy niż obrączka.
Globalna luka cyfrowa i co przyniesie kolejna dekada
Gwałtowny wzrost Indii podkreśla, że adopcja internetu na rynkach wschodzących jest w coraz większym stopniu napędzana przez łączność mobilną, a nie infrastrukturę komputerów stacjonarnych. Kraje takie jak Indonezja, Nigeria i Bangladesz również odnotowują szybki wzrost, w miarę jak smartfony stają się tańsze, a zasięg sieci bezprzewodowych się rozszerza.
Na całym świecie wciąż jednak utrzymują się znaczne luki cyfrowe. Wiele krajów o niższych dochodach nadal boryka się z wyzwaniami infrastrukturalnymi, ograniczonym dostępem do energii elektrycznej i wyższymi kosztami łączności, co spowalnia tempo adopcji internetu w najuboższych regionach świata.
Tymczasem gospodarki o wysokim stopniu łączności wkraczają w zupełnie inną fazę rozwoju cyfrowego. Korea Południowa, Stany Zjednoczone i znaczna część Europy Zachodniej posiadają już wskaźniki penetracji internetu powyżej 90%, przenosząc swoją uwagę na szybsze sieci, infrastrukturę sztucznej inteligencji i usługi cyfrowe zamiast na zapewnianie pierwszego dostępu.
Rosnąca populacja online w Indiach przekształca wszystko – od bankowości i zakupów po rozrywkę i usługi rządowe. Kraj stał się jednym z największych na świecie rynków dla platform cyfrowych i usług mobilnych, przyciągając gigantów technologicznych szukających skali, której nie zapewnią dojrzałe rynki Zachodu.
W miarę jak coraz więcej obywateli uzyskuje dostęp do sieci, internet może poprawić produktywność, integrację finansową, przedsiębiorczość oraz dostęp do informacji. Sam dostęp do internetu nie gwarantuje jednak korzyści ekonomicznych, a podłączenie 900 milionów ludzi do globalnej sieci nie oznacza automatycznego wzrostu jakości ich życia.
Kolejnym wyzwaniem dla Indii będzie przekucie łączności w głębsze zaangażowanie cyfrowe. Jeśli proces ten będzie zarządzany efektywnie, rozszerzająca się populacja online może pomóc w napędzaniu jednej z największych gospodarek cyfrowych świata w nadchodzących dziesięcioleciach, choć kontekst obecnych problemów makroekonomicznych Indii pokazuje, że nawet największa baza użytkowników internetu nie zastąpi stabilnej waluty i odpornej polityki gospodarczej, a kraj musi rozwiązać oba wyzwania jednocześnie, jeśli chce wykorzystać swój cyfrowy potencjał.
| Rok | Indie – Odsetek osób korzystających z internetu |
| 1995 | 0,02% |
| 1996 | 0,04% |
| 1997 | 0,07% |
| 1998 | 0,13% |
| 1999 | 0,27% |
| 2000 | 0,52% |
| 2001 | 0,66% |
| 2002 | 1,2% |
| 2003 | 1,4% |
| 2004 | 1,6% |
| 2005 | 1,9% |
| 2006 | 2,2% |
| 2007 | 3,5% |
| 2008 | 3,8% |
| 2009 | 4,5% |
| 2010 | 7,5% |
| 2011 | 10,5% |
| 2012 | 11,0% |
| 2013 | 12,3% |
| 2014 | 13,5% |
| 2015 | 15,0% |
| 2016 | 16,5% |
| 2017 | 18,0% |
| 2018 | 20,0% |
| 2019 | 29,0% |
| 2020 | 43,0% |
| 2021 | 49,2% |
| 2022 | 56,0% |
| 2023 | 60,2% |
| 2024 | 64,9% |
| 2025 | 70,0% |



