W Europie pojęcie bogactwa jest jak miraż – bardzo zależne od miejsca i kontekstu. Próg dochodu netto rocznie, który uprawnia do miana bogatego (TOP 10%), znacząco różni się między krajami, począwszy od zaledwie mniej niż 20 000 euro rocznie w Turcji, a kończąc na imponujących 175 000 euro w Luksemburgu dla trzyosobowego gospodarstwa domowego (rodzice + dziecko). W tym zestawieniu Niemcy plasują się w górnym średnim przedziale z granicą około 90 000 euro, co pokazuje raczej umiarkowaną pozycję na kontynencie. Polska znalazła się znacznie niżej niż nasi Zachodni sąsiedzi.
To nie tylko kwota pieniędzy na papierze – pełny obraz pokazuje, jak różne są koszty życia i siła nabywcza waluty w poszczególnych krajach. Kiedy uwzględnimy lokalne ceny, różnice między państwami wyrównują się, a dochód, który w jednym kraju pozwala na luksus, w innym staje się jedynie na poziomie przeciętnej egzystencji.

CYNICZNYM OKIEM: Możesz być bogaty na papierze i biedny faktycznie. To paradoks europejskiej ekonomii – bogactwo mierzone w euro, ale różne w smaku w zależności od kraju.
Progi dochodu netto w krajach europejskich (top 10%) – przybliżone wartości
| Kraj | Minimalny dochód netto rocznie (EUR) |
|---|---|
| Turcja | < 20 000 |
| Serbia | ok. 20 000 |
| Rumunia | ok. 20 000 |
| Węgry | ok. 22 000 |
| Słowacja | ok. 25 000 |
| Bułgaria | ok. 28 000 |
| Grecja | ok. 30 000 |
| Chorwacja | ok. 32 000 |
| Polska | ok. 34 000 (ok. 144 tys. złotych) |
| Czechy | ok. 36 000 |
| Portugalia | ok. 38 000 |
| Łotwa | ok. 40 000 |
| Litwa | ok. 42 000 |
| Słowenia | ok. 46 000 |
| Estonia | ok. 50 000 |
| Hiszpania | ok. 52 000 |
| Cypr | ok. 54 000 |
| UE średnia | ok. 56 000 |
| Malta | ok. 60 000 |
| Włochy | ok. 63 000 |
| Szwecja | ok. 65 000 |
| Francja | ok. 70 000 |
| Finlandia | ok. 75 000 |
| Belgia | ok. 80 000 |
| Niemcy | ok. 90 000 |
| Holandia | ok. 95 000 |
| Austria | ok. 100 000 |
| Dania | ok. 110 000 |
| Norwegia | ok. 140 000 |
| Luksemburg | ok. 200 000 |
O podatkach i siłach nabywczych
Próg dochodu to jedno, ale kolejnym czynnikiem kształtującym poziom życia bogatych jest system podatkowy. W Europie najwyższe stawki podatku dochodowego od osób fizycznych dochodzą do około 55% (w Danii, Francji, Austrii), co dosłownie pożera niemałą część zgromadzonych środków. W Niemczech najwyższa stawka wynosi około 47,5%, co jest także jedną z wyższych wartości w UE.
Jednak w części państw Europy Wschodniej podatki są znacznie niższe, sięgając nawet 10% (np. Bułgaria, Rumunia). To także wpływa na poczucie „bogactwa”, bo nawet niższy dochód netto może gwarantować komfort w państwach o niższych kosztach życia i podatkach.
CYNICZNYM OKIEM: Bogactwo w Europie to gra liczb, podatków i lokalnych cen – wymyślona gra, w której zasady są inne dla każdego uczestnika, a głównym sędzią bywa państwo i jego fiskus.
By być uznanym za bogatego w Europie, trzeba spojrzeć szerzej niż na surowe liczby. W krajach o wysokich kosztach życia i dużych podatkach, takich jak Luksemburg czy Norwegia, próg dochodowy jest naturalnie wyższy. W państwach z niższym poziomem życia, niższymi kosztami i mniejszym opodatkowaniem, już suma rzędu 20-30 tysięcy euro netto oznacza wejście do elity najlepiej zarabiających.
Niemcy z wynikiem około 90 000 euro netto plasują się w górnym średnim przedziale Europy, ale ich wysoki system podatkowy i koszty życia obciążają potencjalnych bogaczy znacznie bardziej niż w niektórych innych państwach. W praktyce oznacza to, że o prawdziwym bogactwie decyduje nie tylko liczba na koncie, ale także miejsce, w którym się nią cieszymy.


