Ile kosztuje inwazja na Tajwan? Liczby, które mrożą krew w żyłach

Raport opisuje konkretny scenariusz "wielkiej wojny"

Adrian Kosta
6 min czytania
Tajwan Chiny inwazja Xi sankcje

Donald Trump powiedział, że Chiny nie zaatakują Tajwanu, dopóki on jest prezydentem, bo Xi „zna konsekwencje”. To zdanie zakłada, że chiński przywódca dokonuje racjonalnej kalkulacji kosztów i korzyści. Raport German Marshall Fund i Rhodium Group próbuje tę kalkulację przeprowadzić za niego – i wyniki są oszałamiające nawet dla analityków przyzwyczajonych do dużych liczb.

Szacowane koszty gospodarcze nieudanej inwazji na Tajwan wahają się między 2-3 bilionami dolarów według konserwatywnych analiz Rhodium z 2022 roku a 10 bilionami według prognoz Bloomberga. W scenariuszu przedłużającej się wojny zakończonej chińskim wycofaniem – wpływ nie ogranicza się do zakłóceń rynkowych, lecz prowadzi do załamania systemowego. To nie jest cena przegrana bitwy. To potencjalnie cena końca KPCh jako systemu władzy.

CYNICZNYM OKIEM: Xi powiązał swoją legitymację z „chińskim marzeniem” o narodowym odrodzeniu do 2049 roku i zjednoczeniu z Tajwanem. Problem z wiązaniem osobistego dziedzictwa ze scenariuszami wojennymi polega na tym, że historia lubi weryfikować takie ambicje w sposób, którego scenarzyści nie przewidzieli.

Anatomia katastrofy – jak wyglądałaby nieudana inwazja

Raport opisuje konkretny scenariusz „wielkiej wojny”: desant amfibijny i uderzenia rakietowe na Tajwan oraz siły USA w Japonii i na Guam, miesiące ciężkich walk i ostatecznie chińskie wycofanie. Straty ludzkie są dramatyczne – Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza traci około 100 000 żołnierzy. Tajwan – 50 000 żołnierzy i 50 000 cywilów. USA – 5 000 żołnierzy. Japonia – 1 000 żołnierzy. ALW zachowuje kontrolę jedynie nad wyspami Kinmen i Matsu.

Ten scenariusz – nieudany atak kończący się wycofaniem – jest jednym z możliwych. Ale to właśnie jego koszty ekonomiczne są najbardziej ilustratywne dla kalkulacji Xi.

Chiny są wyjątkowo wrażliwe na sankcje gospodarcze. Około 20 procent chińskiego PKB i 13 procent zatrudnienia zależy od eksportu – to dwukrotnie więcej niż w przypadku USA. Poważny konflikt prawdopodobnie wywołałby niemal całkowite embargo ze strony państw G7. Po latach stawiania na zaawansowaną produkcję eksportową – pojazdy elektryczne, półprzewodniki, zielone technologie – zamiast wzmacniania konsumpcji krajowej, Chiny mają mało alternatywnych rynków zbytu dla swojej nadwyżki produkcyjnej. Bez popytu eksportowego znaczna część bazy przemysłowej przestałaby pracować.

Szok finansowy byłby równie dotkliwy. Raport przewiduje zamrożenie chińskich rezerw walutowych wynoszących około 3,39 biliona dolarów i narażenie na ryzyko 3,6 biliona dolarów w zagranicznych inwestycjach bezpośrednich. Nawet gdyby Pekin osiągnął cele militarne, globalny system finansowy mógłby uznać Chiny za kraj trwale nieinwestycyjny. Hongkong prawdopodobnie straciłby status głównej bramy dla międzynarodowego kapitału.

Do tego dochodzi bezpieczeństwo energetyczne. Wielomiesięczna wojna mogłaby pozwolić USA i sojusznikom na blokadę odcinającą od 70 do 90 procent ropy i około 40 procent gazu ziemnego importowanych przez Chiny drogą morską. Surowe racjonowanie energii i żywności, przy już słabnącym popycie krajowym, stworzyłoby warunki do niepokojów wewnętrznych, których KPCh nie mogłoby łatwo stłumić.

Czystki i pytanie o wewnętrzne hamulce

Raport odpowiada na dwa z trzech kluczowych pytań – jaka byłaby cena i jakie są jej składniki. Na pytania „czy Xi jest w pełni świadomy tej ceny” i „czy go to obchodzi” odpowiedzieć może tylko Xi. Ale kontekst polityczny dostarcza niepokojących wskazówek.

Niedawna fala czystek wśród wysokich rangą dowódców wojskowych – w tym byłego wiceprzewodniczącego Centralnej Komisji Wojskowej generała Zhang Youxia – sprawiła, że CKW składa się faktycznie z Xi i lojalnego wiceprzewodniczącego. Analitycy twierdzą, że Xi wyeliminował głosy, które mogłyby odwieść go od ataku. Nawet jeśli nie było to jego zamiarem, praktyczny rezultat może być identyczny.

Przy niewielkim wewnętrznym oporze wewnątrz systemu, Xi może napotkać mniej ograniczeń instytucjonalnych niż jakikolwiek poprzedni chiński przywódca. Historia wojen prowadzonych przez przywódców pozbawionych wewnętrznych hamulców nie jest optymistyczna.

CYNICZNYM OKIEM: Czystki militarne mogą oznaczać, że Xi eliminuje tych, którzy próbowali mu powiedzieć, że inwazja na Tajwan to zły pomysł. Alternatywnie oznaczają, że eliminuje tych, którzy byli nieudolni i nie byliby w stanie takiej inwazji przeprowadzić. Obie interpretacje są jednakowo niekomfortowe.

Raport wskazuje na jeszcze jeden czynnik psychologiczny: Xi może dojść do wniosku, że brak działania – zwłaszcza jeśli uzna, że Tajpej dąży do trwałej separacji przy wsparciu USA – zaszkodziłoby jego autorytetowi bardziej niż rozpoczęcie ryzykownej operacji wojskowej.

To jest klasyczna pułapka eskalacyjna, w którą wpadali przywódcy przez całą historię – kiedy cena działania jest znana i mierzalna, a cena zaniechania jest abstrakcyjna i polityczna, a układ bodźców popycha ku działaniu.

Legitymacja KPCh zależy w dużej mierze od stabilności gospodarczej. Nieudana inwazja, która przyniosłaby masowe bezrobocie, niedobory energii, kryzys finansowy i technologiczną izolację na dekady, mogłaby stanowić egzystencjalne wyzwanie dla samej partii. To jest paradoks, który Xi musi z sobą pogodzić: inwazja prowadzona dla ugruntowania legitymacji partii mogłaby doprowadzić do jej utraty.

Pytanie, na które analitycy nie mają odpowiedzi, brzmi: czy Xi naprawdę wierzy, że zdoła wygrać wystarczająco szybko, by uniknąć opisywanych kosztów, czy też po prostu akceptuje, że pewne ryzyka są warte politycznej konieczności. Oba scenariusze są możliwe. Oba powinny niepokoić.


Chcesz czytać więcej takich treści? Dodaj Cynicy.pl do PREFEROWANYCH ŹRÓDEŁ w Google.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.


KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *