Od inauguracji drugiej kadencji Donalda Trumpa egzekwowanie prawa imigracyjnego w Stanach Zjednoczonych nabrało bezprecedensowego tempa. Służby Imigracyjne i Celne (ICE) dokonały około 379 000 aresztowań w ciągu zaledwie roku – od 20 stycznia 2025 do 20 stycznia 2026 roku. Administracja utrzymuje, że większość z nich dotyczyła osób z historią zatrzymań lub wyroków karnych. Tricia McLaughlin, była asystentka sekretarza ds. publicznych w Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego, stwierdziła, że 70 procent aresztowań ICE dotyczyło przestępczych nielegalnych obcokrajowców, którym postawiono zarzuty lub których skazano za przestępstwo na terenie Stanów Zjednoczonych. Według pełniącego obowiązki dyrektora ICE Todda Lyonsa ubiegłoroczne aresztowania objęły ponad 7300 podejrzanych członków gangów oraz 1400 znanych lub podejrzanych terrorystów.

W grudniu Departament Bezpieczeństwa Krajowego uruchomił bazę danych o nazwie „Worst of the Worst” – czyli „Najgorsi z najgorszych”. To wyszukiwarka przestępczych nielegalnych imigrantów usuniętych z ulic, która obecnie zawiera ponad 30 800 wpisów. Baza pozwala przeszukiwać aresztowanych we wszystkich 50 stanach, których kartoteka obejmuje zabójstwa, napaści, gwałty, handel narkotykami, przestępstwa przeciwko dzieciom i napady zbrojne. Historia każdego z tych przypadków czyta się jak scenariusz kryminalnego filmu, którego nikt nie chciałby oglądać – bo rozgrywa się naprawdę.

Zwolnieni za kaucją, by mordować dalej
Przypadek obywatela Gwatemali Sostenesa Péreza-Lópeza aresztowanego 18 lutego 2025 roku w Brighton w Massachusetts mówi wiele o systemie, który miał chronić najsłabszych. Matka z córką spotkały Péreza-Lópeza w pralni samoobsługowej 23 listopada 2024 roku. Dziewczynka rysowała przy stole w pobliżu wejścia, gdy mężczyzna podszedł do niej.

Matka zauważyła córkę z nieznajomym i podeszła do niej. Pérez-López zwrócił się do niej po hiszpańsku.
„Twoja córka jest bardzo ładna. Ukradną ją wam” – powiedział.
Zapytany, kto miałby ukraść dziecko, odpowiedział: „Psy” – i opuścił pralnię. Dziewczynka powiedziała później matce, że mężczyzna dotykał ją w niewłaściwy sposób. Śledczy zidentyfikowali Péreza-Lópeza na podstawie nagrania z monitoringu, a ten sam zgłosił się na komisariat i poprosił o rozmowę z detektywami. Przyznał, że nakazał dziewczynce podejść do siebie, objął ją lewym ramieniem w pasie i „przyciągnął bliżej siebie”. Został oskarżony o dwa przypadki niemoralnego ataku na dziecko poniżej 14 roku życia. ICE wystawiło nakaz zatrzymania imigracyjnego, lecz Sąd Miejski w Bostonie zignorował go i zwolnił mężczyznę za kaucją 12 grudnia 2024 roku.
Historia Gilberta Avili-Jary, obywatela Ekwadoru aresztowanego 1 kwietnia 2025 roku w Lawrence w Massachusetts, jest jeszcze bardziej porażająca. Jego kartoteka obejmuje ponad 20 przestępstw seksualnych wobec osoby nieletniej. Avila-Jara nielegalnie przedostał się do Stanów Zjednoczonych w 1996 roku, został wydalony w lipcu tego samego roku, po czym ponownie nielegalnie przekroczył granicę. W grudniu 2020 roku postawiono mu ponad 20 zarzutów, w tym niemoralny atak na dziecko poniżej 14 roku życia, gwałt na dziecku z użyciem siły oraz kwalifikowany gwałt ustawowy. Bostoński oddział ICE wystawił nakaz zatrzymania, lecz sąd odmówił jego uznania i zwolnił Avilę-Jarę za kaucją w marcu 2021 roku.

CYNICZNYM OKIEM: System, który zwalnia za kaucją człowieka z dwudziestoma zarzutami gwałtu na dziecku, nie jest zepsuty. On działa dokładnie tak, jak ktoś go zaprojektował – tyle że nie w interesie dzieci.
Gangi, ucieczki i śmiertelne konsekwencje
Obywatel Gwatemali Rene Pop-Chub był schwytany i dwukrotnie wydalony przez Straż Graniczną – w 2013 roku w Teksasie i ponownie w 2017 roku w Arizonie. Po trzecim nielegalnym wjeździe został aresztowany w sierpniu 2024 roku i oskarżony o napaść pierwszego stopnia. ICE wystawiło nakaz zatrzymania w Departamencie Więziennictwa hrabstwa Prince George’a, lecz został on zignorowany. Sąd rejonowy odmówił uznania nakazu i zwolnił Pop-Chuba 8 kwietnia 2025 roku. Na mężczyźnie ciążą zarzuty morderstwa, napaści drugiego stopnia i narażenia na niebezpieczeństwo. ICE aresztowało go cztery dni po zwolnieniu.

Przypadek Roberto Carlosa Muñoza-Guatemali z Meksyku odsłania kolejną warstwę dramatów. Mężczyzna miał historię starć z prawem sięgającą 2010 roku, był wcześniej skazany za napaść domową oraz poważne przestępstwo seksualne wobec nieletniej nastolatki. W październiku 2022 roku jego 16-letnia pasierbica oskarżyła go o wielomiesięczne wykorzystywanie seksualne po tym, jak jej matka wyprowadziła się z domu. Nastolatka zdobyła dowód nadużyć, opierając swój telefon o książki szkolne i nagrywając zdarzenie. ICE wystawiło nakaz zatrzymania, który nie został uznany przez lokalne władze. Muñoz-Guatemala został skazany na 18 miesięcy, lecz później zwolniony na nadzorowaną próbę.

Gdy ICE w końcu go dopadło, odmówił opuszczenia pojazdu i próbował uciec, ciągnąc jednego z funkcjonariuszy przez około 50 jardów. Po ucieczce zadzwonił na policję w Bloomington, twierdząc, że to on został zaatakowany przez ICE. Podczas pościgu doszło do strzelaniny z Renee Good, która protestowała przeciwko ICE i skierowała swój pojazd w stronę funkcjonariusza, uderzając go w momencie otwarcia ognia.
Gabriel Hurtado-Cariaco, zidentyfikowany jako członek wenezuelskiego gangu terrorystycznego Tren de Aragua, po raz pierwszy nielegalnie przekroczył granicę w 2023 roku i został wydalony. Spróbował ponownie w 2024 roku i został wpuszczony do kraju pod administracją Bidena. Funkcjonariusz ICE i agent FBI dopadli go przed kompleksem apartamentów w Bellevue w Nebrasce. Hurtado-Cariaco początkowo zasygnalizował podporządkowanie się, lecz był to podstęp. Bez ostrzeżenia uderzył w jedną z funkcjonariuszek ICE, odrzucając ją, a po upadku na ziemię zerwał jej kamizelkę kuloodporną i założył chwyt duszący. Agent FBI użył siły opisanej jako „zabójcza”, aby zmusić napastnika do puszczenia funkcjonariuszki. Hurtado-Cariaco został ostatecznie aresztowany i oskarżony o usiłowanie zabójstwa funkcjonariusza federalnego.

Jorge Armando Meléndez-González z Salwadoru to osobny rozdział w tej kronice. Między marcem 2018 a lipcem 2025 roku był aresztowany 10 razy i oskarżony o 19 różnych przestępstw – od poważnego złośliwego zranienia i użycia broni palnej po kradzież i posiadanie fałszywych dokumentów. W sierpniu 2023 roku podszedł do grupy mężczyzn na parkingu w Wirginii, został zaatakowany, po czym otworzył ogień w stronę tłumu i uciekł. ICE wystawiło dwa nakazy zatrzymania w hrabstwie Fairfax – oba zostały zignorowane przez lokalne władze.
Historia 57-letniego Mahada Abdulkadira Yusufa z Somalii pokazuje, że nawet sąsiedzi potrafią stanąć po stronie przestępcy. Menedżer apartamentowca w Minneapolis próbował chronić go przed aresztowaniem, blokując federalnym agentom wstęp do budynku 7 stycznia 2026 roku. Yusuf był oskarżony o zmuszanie 69-letniej kobiety w placówce opieki długoterminowej do czynności seksualnych. Pierwotnie przyjechał do USA w 1996 roku i posiadał prawo stałego pobytu, ale – jak stwierdziło ICE – „zaprzepaścił swoją szansę na amerykański sen, odpłacając za hojność naszego kraju tymi brutalnymi przestępstwami”.

CYNICZNYM OKIEM: Dziesięć aresztowań, dwudziestka zarzutów, trzykrotne deportacje – a system i tak wypuszcza. To nie jest wymiar sprawiedliwości, to program lojalnościowy dla recydywistów z darmowym powrotem do gry po każdym pobycie.
Alberth José Simancas-García, obywatel Wenezueli i domniemany członek Tren de Aragua, został aresztowany przez ICE w Dallas 7 stycznia 2026 roku. Był poszukiwany w Peru w związku z zabójstwem oraz dodatkowymi brutalnymi przestępstwami, w tym napadem zbrojnym i naruszeniami przepisów dotyczących broni palnej.

Ostatni z opisywanych przypadków jest jednocześnie najtragiczniejszy. Oscar Vásquez López, nielegalny imigrant z Gwatemali, miał być aresztowany na podstawie nakazu wydalenia. Podczas operacji 16 lutego 2026 roku w Savannah w Georgii funkcjonariusze zauważyli go wsiadającego do pojazdu i próbowali go zatrzymać. Początkowo się zatrzymał, lecz potem uciekł. Wykonał nielegalny manewr zawracania, przejechał na czerwonym świetle i zderzył się z pojazdem prowadzonym przez nauczycielkę edukacji specjalnej. Stwierdzono jej zgon na miejscu wypadku.
„To zabójstwo drogowe to absolutna tragedia i śmiertelna konsekwencja nieustannego demonizowania funkcjonariuszy ICE przez polityków i media oraz zachęcania przebywających tu nielegalnie do stawiania oporu przy aresztowaniu – co jest przestępstwem. Teraz niewinna osoba postronna straciła życie” – powiedziała Tricia McLaughlin.
We wszystkich opisanych przypadkach powtarza się ten sam wzorzec – ICE wystawia nakazy zatrzymania imigracyjnego, lokalne sądy i władze je ignorują, przestępcy wracają na ulice, a kolejne ofiary płacą najwyższą cenę. Baza „Najgorsi z najgorszych” z ponad 30 800 wpisami to nie polityczny slogan, lecz katalog ludzkiego cierpienia, którego można było uniknąć.



