Analitycy UBS, pod kierownictwem Phyllis Wang, wskazują 2026 rok jako moment wejścia humanoidów do przemysłu. Prognozują globalną sprzedaż 30 tysięcy sztuk, z potencjałem wzrostu do 40 tysięcy w optymistycznym scenariuszu. To przełom po 18,6 tysiącach sztuk sprzedanych w 2025 roku, głównie przez chińskie firmy.
Wang podkreśla, że roboty zyskują „mózgi” umożliwiające autonomiczne zadania poza pokazami. Kluczowe będą proste operacje w fabrykach i magazynach, gdzie obecnie pracują ludzie.
Tesla planuje linię produkcyjną Optimus na 1 milion sztuk rocznie od końca 2026 roku. UBTECH celuje w 10 tysięcy w tym roku, a Boston Dynamics buduje zdolności na 30 tysięcy Atlasów w 2028 roku.
CYNICZNYM OKIEM: Roboty jeszcze nie gotują obiadu, ale już zabierają miejsca w fabryce. Człowiek z dyplomem kontra maszyna z algorytmem.
Chiny dominują, Zachód goni. Z fabryki na pole bitwy
W 2025 roku Unitree i AgiBot sprzedały po 5 tysięcy sztuk, stanowiąc połowę rynku. Chińskie OEM-y budują moce produkcyjne szybciej niż Tesla czy BD, korzystając z tańszej skali i mniejszych wymagań regulacyjnych.
UBS widzi ryzyko wzrostowe dla prognoz 2027–2028, jeśli roboty przemysłowe udowodnią niezawodność. Obecnie produkty są „w fazie ewolucji”, ale liderzy branży już wdrażają linie produkcyjne.
Choć Wall Street ekscytuje się robotami kuchennymi, większe ryzyko kryje się w zastosowaniach militarnych. Humanoidy wykazały użyteczność na halach produkcyjnych, a testy bojowe trwają już w wschodniej Europie.
Tesla Optimus, Boston Dynamics Atlas i chińskie klony szybko przejdą od demonstracji do masowej produkcji. Wang zauważa lukę między „inteligencją robo” a potrzebami klientów, ale 2026 rok zmieni reguły gry.

CYNICZNYM OKIEM: Roboty humanoidy to przyszłość pracy – dopóki nie dostaną karabinu zamiast śrubokręta.
Kluczowy będzie rok 2027–2028, gdy roboty wyjdą poza laboratoria. Liderzy branży – Tesla, UBTECH, Boston Dynamics – już budują moce, licząc na eksplozję popytu przemysłowego.
Humanoidalna rewolucja nie pyta o pozwolenie. W 2026 roku fabryki zobaczą pierwsze serie, w 2027 – armie. Wall Street śni o kuchenkach, rzeczywistość szykuje pola walki. Robot z ludzką twarzą wejdzie do pracy – pytanie, czy z narzędziami, czy z bronią.


