Hawaje pod wodą. Największa powódź od 20 lat pustoszy rajskie wyspy

Szkody mogą przekroczyć miliard dolarów

Adrian Kosta
6 min czytania

Raj zamienił się w strefę klęski żywiołowej. Ulewne deszcze i pędząca woda zalewają górzystą wyspę Oʻahu oraz pozostałą część archipelagu Hawajów w tym, co jest największą powodzią, jaką ta wyspa widziała od ponad dwóch dekad. Gubernator Hawajów Josh Green ogłosił 20 marca, że szkody mogą przekroczyć miliard dolarów, a następujące po sobie nawałnice przyniosły w niektórych obszarach od 100 do niemal 130 centymetrów deszczu. Te liczby robią wrażenie nawet na archipelagu, który do tropikalnych ulew jest przyzwyczajony jak mało które miejsce na Ziemi.

Przyczyną katastrofy jest rodzaj zimowej burzy zwany Kona Low – południowe i południowo-zachodnie wiatry, które przynoszą nad wyspy wilgotne powietrze z niebywałą intensywnością. Co szczególnie dramatyczne, jest to już druga taka burza, z którą Hawaje mierzą się w samym tylko marcu. Pierwsza uderzyła między 10 a 16 marca, przynosząc wielostopniowe opady deszczu na wyspy Kauaʻi, Oʻahu, Maui i Hawaiʻi, a także porywy wiatru o prędkości 95-120 kilometrów na godzinę, w niektórych miejscach przekraczające nawet 160 kilometrów na godzinę. Zanim wyspa zdążyła się otrząsnąć po pierwszym ciosie, nadszedł drugi – jeszcze potężniejszy.

powódź hawaje

Uratowano ponad 230 osób, tama na granicy wytrzymałości

W oświadczeniu wydanym rankiem 21 marca gubernator Green stwierdził, że do tej pory nie odnotowano ofiar śmiertelnych, choć doszło do kilku poważnych obrażeń. Dziesięć osób trafiło do szpitala z objawami hipotermii.

Służby ratunkowe przeprowadziły akcje na skalę, która pokazuje powagę sytuacji. Uratowano ponad 230 osób, w tym 72 dzieci i dorosłych ewakuowanych drogą powietrzną przez Gwardię Narodową i Straż Pożarną z obozu młodzieżowego na zachodnim wybrzeżu Oʻahu. Sceny helikopterów wyciągających przerażonych obozowiczów z zalanego terenu przejdą do historii hawajskich katastrof naturalnych.

Biuro Narodowej Służby Pogodowej w Honolulu poinformowało o wysokim stanie wód powodziowych, które zamykają i niszczą drogi, odcinają całe społeczności od świata oraz zmywają domy z fundamentów. Burmistrz Honolulu Rick Blangiardi powiedział 20 marca, że dziesiątki, jeśli nie setki domów zostały uszkodzone, choć oficjalna ocena strat nie została jeszcze zakończona.

Ponad 5500 mieszkańców wzdłuż północnego wybrzeża wyspy otrzymało nakaz ewakuacji, ponieważ nieustające deszcze groziły przerwaniem tamy Wahiawa, co wysłałoby masy wody prosto na ich osiedla. Rankiem 21 marca tama pozostawała nienaruszona, a poziom wody w niektórych miejscach opadł. Jednak informacja, którą gubernator Green przekazał później, nie napawała optymizmem.

hawaje

Poziom wody za tamą wzrósł do blisko 25 metrów – zaledwie metr poniżej progu 26 metrów, który stanowi dla tej zapory to, co inżynierowie nazywają „progiem najwyższego niepokoju”. Jeden metr marginesu bezpieczeństwa przy ciągłych opadach deszczu to scenariusz, który nie pozwala nikomu spać spokojnie.

CYNICZNYM OKIEM: Tama wytrzymuje, ale margines bezpieczeństwa to jeden metr przy ciągłych ulewach. Inżynierowie nazywają to progiem najwyższego niepokoju, a reszta z nas nazywa to modlitwą do deszczu, żeby przestał padać.

Weekend strachu – burza przesuwa się na kolejne wyspy

Hawajskie służby ratunkowe ostrzegły 21 marca, że Maui i Oʻahu wciąż mogą być narażone na niebezpieczne pasma opadów zdolne wygenerować od 5 do 10 centymetrów wody na godzinę w ciągu dnia, przy porywach wiatru sięgających 72 kilometrów na godzinę. Ostrzeżenia przed nagłymi powodziami pozostają w mocy dla całej wyspy, na której znajdują się instalacje wojskowe takie jak Pearl Harbor oraz stolica stanu – Honolulu.

„Burza przyniesie kolejne 10 do 15 centymetrów deszczu na Oʻahu w ten weekend, ale obecnie przesuwa się nad Maui, gdzie spodziewamy się prawdopodobnie od 10 do 20 centymetrów, a w niektórych obszarach nawet od 25 do 30 centymetrów” – powiedział gubernator Green.

Dodał, że zjawiska pogodowe przesuną się również nad Molokaʻi oraz wyspę Hawaiʻi, zwaną Big Island. Front katastrofy rozszerza się zamiast wygasać, obejmując kolejne wyspy archipelagu.

Agencja Zarządzania Kryzysowego na Maui wydała ostrzeżenia o ewakuacji dla części doliny ʻIao w centralnej części wyspy oraz części Kīhei na południu ze względu na potencjalne zagrożenie powodziowe. Wydano również zalecenia dla obszarów we wschodnim Molokaʻi, wschodnim Maui oraz Lahainie – miasta, które wciąż dochodzi do siebie po niszczycielskich pożarach z 2023 roku. Agencja wyjaśniła, że ani ostrzeżenia, ani zalecenia nie były obowiązkowymi nakazami ewakuacji.

Czerwony Krzyż wysłał zespoły ds. oceny skutków katastrof na Oʻahu, Maui i wyspę Hawaiʻi. Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego FEMA ogłosiła, że monitoruje sytuację i ściśle współpracuje z gubernatorem Greenem oraz Hawajską Agencją Zarządzania Kryzysowego, podczas gdy stan prowadzi operacje ratunkowe i zapewnia schronienie poszkodowanym.

„Nasze zespoły na wyspie są na miejscu i pozostają w gotowości, aby wesprzeć działania mające na celu ochronę życia i społeczności, jeśli zajdzie taka potrzeba” – przekazała FEMA.

CYNICZNYM OKIEM: FEMA monitoruje sytuację i pozostaje w gotowości. Mieszkańcy Lahaiiny, którzy po pożarach z 2023 roku wciąż czekają na odbudowę, mogą potwierdzić, że federalna gotowość to proces rozłożony na lata, nie godziny.

Druga burza miała przynieść co najmniej kolejne 25 centymetrów deszczu na Oʻahu i ponad 30 centymetrów na Maui w dniach od 20 do 23 marca. Dla wysp, które w ciągu dwóch tygodni otrzymały ponad metr opadów, każdy kolejny centymetr to potencjalny punkt przełomowy – dla tam, dróg, domów i ludzkiej wytrzymałości. Bilans strat materialnych przekraczający miliard dolarów, o którym mówi gubernator, może okazać się dopiero wstępnym szacunkiem w obliczu burzy, która nie zamierza odpuścić.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *