Gubernator Massachusetts tłumaczy kryzys energetyczny za pomocą pączków

Przynajmniej po prezentacji było co zjeść

Adrian Kosta
5 min czytania
Massachusetts Healey energia gaz zielona energia.jpg

Maura Healey, demokratyczna gubernator Massachusetts, postanowiła wyjaśnić mieszkańcom swojego stanu zawiłości kryzysu energetycznego za pomocą pączków. Małe pączki – donut holes – miały symbolizować ograniczone zasoby energetyczne stanu. Problem w tym, że to właśnie polityka Healey jest głównym powodem, dla którego tych zasobów jest tak mało, a ceny energii biją rekordy. Healey sprawuje urząd od 2023 roku i szczyci się byciem pierwszą kobietą oraz pierwszą otwarcie LGBT osobą wybraną na to stanowisko. Jej administracja koncentruje się przede wszystkim na kwestiach zmian klimatycznych, co bezpośrednio przekłada się na sytuację energetyczną stanu.

W listopadzie 2024 roku Healey podpisała ustawę o tak zwanej czystej energii, obejmującą reformy mające na celu zapobieganie ekspansji gazu ziemnego poprzez ograniczenie inwestycji przedsiębiorstw gazowniczych kolidujących z mandatami klimatycznymi. Ustawa zakłóca tworzenie nowej infrastruktury paliw kopalnych w próbie stopniowego wycofywania publicznej zależności od gazu i przekierowania uwagi na zieloną energię. Krytycy od początku argumentowali, że polityka ta utrudni niezawodność dostaw i podniesie długoterminowe koszty dla mieszkańców.

Rachunki za gaz w górę, a pączki się kurczą

Liczby mówią same za siebie. Odkąd Healey objęła urząd, ceny ogrzewania gazowego w Massachusetts wzrosły o 35 do 50 procent, a ceny energii elektrycznej plasują stan w pierwszej piątce najdroższych w USA. Massachusetts już wcześniej miało wysokie stawki za energię, ale gwałtownie wzrosły one po wdrożeniu polityki klimatycznej gubernator.

Około 75 procent produkcji energii w Massachusetts pochodzi z gazu ziemnego – jest on zdecydowanie najbardziej niezawodnym i przystępnym cenowo źródłem. Tymczasem zielona energia pozostaje znacznie mniej wydajna niż ropa, gaz czy węgiel – od 20 do 60 procent mniej wydajna w zależności od źródła.

Kiedy Healey pokazuje pączki jako metaforę ograniczonych zasobów energetycznych, pomija kluczowy fakt – nie wszystkie źródła energii są takie same. Energia wiatrowa czy słoneczna jest znacznie mniej niezawodna w porównaniu z gazem ziemnym. Pojazdy elektryczne często nadal opierają się na energii wytwarzanej przez węgiel i gaz.

CYNICZNYM OKIEM: Pączki jako narzędzie tłumaczenia polityki energetycznej – jakby gubernator właśnie odkryła, że jej wyborcy myślą żołądkiem, a nie głową. Przynajmniej po prezentacji było co zjeść.

Magazynowanie energii – miliardowy problem

Rozwiązanie Healey dotyczące magazynowania energii opiera się na zielonych technologiach i bateriach. Krytycy wskazują jednak, że jest to podejście znacznie mniej praktyczne i o wiele droższe niż magazynowanie gazu ziemnego. Massachusetts nie posiada podziemnych magazynów gazu, ale poleganie na magazynach w innych stanach wciąż wychodzi taniej niż miliardy dolarów potrzebne na budowę magazynów bateryjnych.

Massachusetts Healey energia gaz zielona energia (2)

Gubernator przechodzi następnie do obwiniania Donalda Trumpa i jego sprzeciwu wobec rozwoju zielonych technologii jako przyczyny wyższych cen. Należy jednak pamiętać, że ceny w Massachusetts eksplodowały na długo przed objęciem przez Trumpa urzędu w 2025 roku.

Jako prokurator generalna, a później gubernator, Healey wniosła pozew przeciwko Exxon za rzekome nieujawnienie inwestorom i konsumentom zagrożeń klimatycznych powodowanych przez ich produkty. Programy stanowe priorytetyzujące zielone technologie, jednocześnie tłumiąc energię opartą na paliwach kopalnych, skutkują wyższymi cenami dla wszystkich, tworząc wąskie gardła i niedobory podczas katastrof pogodowych lub zakłóceń w globalnych łańcuchach dostaw.

Massachusetts Healey energia gaz zielona energia (3)

Krytycy wskazują, że pogoń za zieloną technologią sparaliżowała legalną produkcję energii, a zielona energia, choć być może pewnego dnia wystarczająco wydajna, dziś nie jest w stanie zapewnić stabilnych i przystępnych cenowo dostaw. Ich zdaniem większość zasobów finansowych powinna trafiać na ropę, gaz i energię jądrową – choć budowa elektrowni jądrowych trwa od 6 do 10 lat, plus kolejne 5 lat na zatwierdzenia regulacyjne.

CYNICZNYM OKIEM: Gubernator pozwała Exxon za nieujawnianie ryzyka klimatycznego, a sama nie ujawnia mieszkańcom ryzyka swoich rachunków za prąd. Symetria godna podziwu.

Mieszkańcy Massachusetts płacą rachunki, które rosną szybciej niż ambicje klimatyczne ich gubernator – a jedyne, co dostają w zamian, to metafora z pączkiem i obietnica zielonej przyszłości, która na razie kosztuje znacznie więcej niż ta oparta na gazie.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
Komentarze
  • Anonim says:

    Lewica to dziś stan umysłu….choć w sumie to chyba było tak zawsze

    Odpowiedz
    • Cynicy says:

      Siema! Coś w tym jest…
      Warto docenić takie zjawiska, nadają piękny kontrast tej rzeczywistości, gorzej jak takie jednostki rządzą, wtedy kolory zaczynają blaknąć dla całej reszty

      Odpowiedz

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *