Grok ma zostać finansowym guru. Musk szuka bankierów z Wall Street

O tym jak miliarder chce nadrobić dystans do OpenAI na rynku finansowym

Jarosław Szeląg
4 min czytania

Startup AI Elona Muska, xAI, intensyfikuje wysiłki mające na celu przekształcenie chatbota Grok w zaawansowane narzędzie analizy finansowej. Firma zatrudnia doświadczonych specjalistów z Wall Street do pomocy w trenowaniu systemu – podaje Bloomberg. Oferty pracy wskazują, że xAI rekrutuje bankierów inwestycyjnych, traderów, zarządzających portfelami oraz analityków kredytowych.

Specjaliści ci pomogliby nauczyć Groka wnioskowania w złożonych procesach finansowych – od syndykacji kredytów lewarowanych i inwestowania w aktywa zagrożone, po papiery wartościowe zabezpieczone hipoteką (MBS) oraz obligacje zabezpieczone należnościami (CLO). Firma poszukuje również ekspertów z doświadczeniem na rynkach akcji i kryptowalut.

grok

Wyścig o portfele finansistów

Ten ruch odzwierciedla szersze dążenie głównych twórców AI do sprzedaży produktów profesjonalistom finansowym. Konkurenci tacy jak OpenAI i Anthropic wprowadzili już narzędzia zaprojektowane w celu przyspieszenia analizy rynku, badań oraz pisania notatek inwestycyjnych. Postępy te wzbudziły obawy, że niektórzy tradycyjni dostawcy oprogramowania finansowego mogą stracić na znaczeniu.

W porównaniu z rywalami xAI jest powszechnie postrzegane jako pozostające w tyle w pozyskiwaniu klientów korporacyjnych. Większość dotychczasowych przychodów firmy pochodziła z umów z przedsiębiorstwami powiązanymi z Muskiem – w tym z Teslą oraz SpaceX, które w zeszłym miesiącu połączyło się z xAI.

CYNICZNYM OKIEM: Kiedy Twoi jedyni klienci to Twoje własne firmy, trudno mówić o podboju rynku. Musk sprzedaje Groka sam sobie i nazywa to strategią wzrostu.

Bloomberg pisze, że firma koryguje strategię po burzliwym początku roku. xAI dotknęły znaczące odejścia pracowników, w tym członków zespołu założycielskiego, a także krytyka dotycząca generowania przez Groka jawnych obrazów bez zgody osób na nich przedstawionych.

Musk publicznie przyznał, że xAI wciąż ustępuje konkurencji w zakresie narzędzi do kodowania – kategorii, która stała się ważnym motorem przychodów dla innych firm AI. Niedawno zrekrutował dwóch starszych pracowników z Cursor, startupu zajmującego się kodowaniem z użyciem AI, który obecnie ubiega się o finansowanie przy wycenie około 50 miliardów dolarów.

Dane z serwisu X to za mało

xAI polega na pracownikach znanych wewnętrznie jako „tutorzy AI”, którzy trenują Groka, dostarczając dane i korygując odpowiedzi. Podczas niedawnego spotkania personelu lider zespołu tutorów Diego Pasini stwierdził, że największym ograniczeniem firmy pozostaje podaż danych treningowych. Obecnie znaczna część zbioru danych Groka pochodzi z serwisu X.

Wiele nowych ról tutorskich koncentruje się na rynkach kredytowych, które znajdują się pod rosnącą presją. Fundusze kredytów prywatnych borykają się z wycofywaniem kapitału i innymi wyzwaniami branżowymi – moment na wejście w ten segment trudno uznać za przypadkowy.

CYNICZNYM OKIEM: Grok trenowany na danych z serwisu X ma teraz doradzać w kwestiach miliardowych transakcji kredytowych. Od memów i teorii spiskowych do obligacji zabezpieczonych hipoteką – awans godny Muska.

Zatrudnianie bankierów z Wall Street to dla xAI próba nadrobienia dystansu do konkurencji, która od miesięcy buduje relacje z sektorem finansowym. Pytanie, czy specjaliści od kredytów lewarowanych zdołają nauczyć chatbota czegoś, czego nie da się wyczytać z postów na platformie X, pozostaje otwarte.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *