Gra o wpływy w Azji. USA muszą przymknąć oko na ten port w Iranie

Port Czabahar: Strategiczny węzeł Indii i USA przeciwko wpływom Chin

Adrian Kosta
5 min czytania
Gra o wpływy w Azji. USA muszą przymknąć oko na ten port w Iranie

Wygaśnięcie sześciomiesięcznego zwolnienia z sankcji, które jesienią zeszłego roku otrzymały Indie w związku z korzystaniem z irańskiego portu Czabahar, uruchomiło lawinę dyplomatycznych kalkulacji. New Delhi natychmiast wznowiło rozmowy z Waszyngtonem w trakcie trwających negocjacji nad sfinalizowaniem szczegółów tymczasowej umowy handlowej między oboma krajami. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Indii przyznał, że „obecny konflikt jest również czynnikiem komplikującym”, czyniąc aluzję do amerykańskiej blokady Iranu i napiętej sytuacji w regionie.

Stawka tej rozgrywki wykracza daleko poza dwustronne stosunki amerykańsko-indyjskie. W interesie Stanów Zjednoczonych leży przedłużenie zwolnienia, i to im szybciej, tym lepiej, ponieważ każdy dzień zwłoki umacnia chińskie wpływy w eurazjatyckim Heartlandzie. Wcześniejsza polityka Waszyngtonu, zapoczątkowana przez pierwszą administrację Trumpa i kontynuowana przez Bidena, polegała właśnie na ułatwianiu powiązań gospodarczych Indii z Afganistanem i republikami Azji Środkowej poprzez Iran, tak aby Indie mogły pełnić funkcję przeciwwagi dla wpływów Pekinu w tym strategicznym regionie.

Port Czabahar w geopolitycznej grze Dlaczego Trump powinien działać szybko

Dlaczego port Czabahar stał się geopolityczną kartą przetargową?

Napięcia między Waszyngtonem a New Delhi z ostatniego roku doprowadziły do tego, że administracja Trump 2.0 na krótko uczyniła z tej polityki narzędzie nacisku. Mechanizm ten może powtórzyć się ponownie w celu wymuszenia ustępstw w kwestiach blokujących podpisanie umowy handlowej, choć cena takiego ruchu byłaby wysoka. Kosztem jest ograniczenie indyjskich wpływów gospodarczych i wynikające z tego wzmocnienie ogólnej pozycji Chin w regionie.

Administracja Trump 2.0 może cynicznie zakładać, że niedawne zbliżenie rywalizującego z Indiami Pakistanu do republik Azji Środkowej zdoła to zrekompensować. Zamiast stanowić przeciwwagę dla Chin, Pakistan uzupełnia tam jednak rosnące wpływy tureckie, które mają zostać dodatkowo zdynamizowane przez ogłoszony w sierpniu zeszłego roku program „Trump Route for International Peace and Prosperity” w skrócie zwany TRIPP.

CYNICZNYM OKIEM: Waszyngton od dekad sprzedaje narrację, że jego sojusznicy są przeciwwagą dla rywali, a tymczasem Pakistan i Turcja okazują się dwoma członkami tego samego klubu. Geopolityka działa jak małżeństwo z rozsądku – dopóki rachunki płaci ktoś inny.

Pakistan, posiadający status „głównego sojusznika spoza NATO”, od dziesięcioleci jest nieoficjalnym sprzymierzeńcem Turcji będącej członkiem NATO. Oba kraje postrzegają republiki Azji Środkowej jako część wspólnego dziedzictwa cywilizacyjnego, przypominając, że ten w większości turkijski, lecz historycznie kulturowo perski region był miejscem pochodzenia Babura, założyciela Imperium Mogołów. Utrzymujące się napięcia afgańsko-pakistańskie blokują planowany przez Islamabad korytarz kolejowy do Azji Środkowej, dlatego Pakistan polega obecnie na tranzycie przez Iran, dokładnie tak jak od lat robią to Indie.

Czy Trump zauważy chińską pułapkę?

Pakistan od samego początku przymilał się do administracji Trump 2.0 i obecnie oba kraje są bliżej niż kiedykolwiek ze względu na rolę Islamabadu w mediacjach podczas rozmów amerykańsko-irańskich. To wyjaśnia brak reakcji Trumpa na przekierowanie przez Pakistan handlu z Azją Środkową z dotychczasowej trasy afgańskiej na nową okrężną drogę przez Iran. Dzieje się tak pomimo zintensyfikowanej amerykańskiej polityki „maksymalnej presji”, mającej na celu odcięcie zagranicznych dochodów Iranu w celu wymuszenia ustępstw pod groźbą zapaści gospodarczej.

Logika sytuacji jest brutalnie jasna i wymaga symetrycznego traktowania. Skoro uczyniono już wyjątek dla Pakistanu, ze względu na komplementarną rolę w planach jego tureckiego sojusznika, to taki sam wyjątek należy uczynić dla Indii, ze względu na rolę, jaką odgrywają one w rzucaniu wyzwania wpływom chińskim. Z punktu widzenia amerykańskich interesów, wpływy rosyjskie i chińskie powinny być w Azji Środkowej zwalczane jednocześnie, w przeciwnym razie Chiny mogą zastąpić Rosję, a następnie ewentualnie przeciągnąć Turcję na swoją stronę, by wspólnie wykluczyć USA.

CYNICZNYM OKIEM: Polityka maksymalnej presji wobec Iranu działa wybiórczo, czyli wcale. Sankcje są jak diety celebrytów – obowiązują wszystkich poza tymi, którzy płacą za publikację artykułu o ich skuteczności.

Nie jest jasne, czy administracja Trump 2.0 zdaje sobie sprawę z tej dynamiki, gdyż jej wcześniejsze błędy polityczne wobec Indii sugerują, że nie w pełni docenia ona kluczową rolę tego kraju w równowadze sił w Eurazji. To tłumaczy, przynajmniej częściowo, dlaczego zwolnienie z sankcji dla portu Czabahar nie zostało automatycznie przedłużone, mimo że jego strategiczne znaczenie powinno być oczywiste dla każdego analityka regionu.

Konsekwencje opóźnień są wymierne i kumulatywne. Im dłużej los tego zarządzanego przez Indie portu pozostaje niepewny, tym bardziej ugruntowane stają się wpływy Chin w republikach Azji Środkowej, co jest sprzeczne z interesami Stanów Zjednoczonych. Pekin systematycznie wypełnia każdą pustkę, którą Waszyngton tworzy własnymi wahaniami decyzyjnymi, a region eurazjatyckiego Heartlandu nie zna pojęcia próżni strategicznej. Dlatego Trump 2.0 powinien bezzwłocznie przedłużyć to zwolnienie, traktując kwestię portu Czabahar nie jako kartę przetargową w negocjacjach handlowych, ale jako element fundamentalnej architektury bezpieczeństwa amerykańskich interesów na kontynencie azjatyckim.


Chcesz czytać więcej takich treści? Dodaj Cynicy.pl do PREFEROWANYCH ŹRÓDEŁ w Google.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.


KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *