Francuskie wino na kacu – eksport najniższy od 20 lat

„Kiedyś świat kochał mocne, ciężkie czerwone. Dziś chce świeżych, delikatnych”

Jarosław Szeląg
3 min czytania

Francuskie wina i alkohole zanotowały najgorsze wyniki eksportowe od dwóch dekad, a producenci z Bordeaux biją na alarm. Według danych federacji eksporterów FEVS, wartość eksportu spadła w 2025 roku o 8 proc. – do 17 miliardów dolarów, a wolumen o kolejne 3 proc. To najniższy poziom od początku XXI wieku.

„Wolumen eksportu znajduje się w najdłuższym dołku od dwudziestu lat”przyznał Gabriel Picard, prezes FEVS, podczas targów Wine Paris, które miały stać się forum ratunkowym dla branży. Na liście winnych załamania znalazły się niemal wszystkie czynniki globalne: wojny handlowe, kursy walut, nastroje konsumenckie i demografia.

francja 0

CYNICZNYM OKIEM: Francuscy winiarze mieli nadzieję, że ich największym wrogiem będzie pogoda. Okazało się, że to milenialsi z butelką kombuchy.

Nowe pokolenie, stary kryzys. Państwo zamiast rynku

Picard wskazuje, że popyt spada szczególnie w Stanach Zjednoczonych, tradycyjnie największym rynku eksportowym. Tam, jak mówi, „korekta wolumenowa z 2022 roku nie wystarczyła” – i przewiduje kolejną w 2026. Młodsi konsumenci coraz częściej wybierają piwa rzemieślnicze, bezalkoholowe koktajle i napoje niskoprocentowe, zaś tradycyjne, ciężkie wina z Bordeaux tracą rację bytu.

Od 2023 roku indeks Liv‑ex Fine Wine 50, śledzący ceny najlepszych win z Bordeaux, spadł o kilkanaście procent, co boleśnie uderzyło w prestiżowych producentów.

francja

CYNICZNYM OKIEM: XXI wiek zredukował wino do roli sosu do risotto. Romantyzm beczki ustąpił miejsca ekonomii puszki.

Kryzys zmusił rząd Emmanuela Macrona do interwencji. W ramach programu „destockingu” państwo płaci winiarzom za wyrywanie winorośli, by ograniczyć nadprodukcję. To gest o wymiarze symbolicznym – w kraju, gdzie wino jest częścią tożsamości narodowej, zastępowanie krzewów subwencją brzmi jak akt kapitulacji.

Podczas targów Wine Paris prezydent zapowiedział też poszukiwanie „nowych rynków i metod promocji”, w tym kampanii cyfrowych w Azji. Ciężko jednak mówić o rewolucji, gdy cały rynek traci impet.

Krytyk z Le Figaro, Bernard Burtschy, zauważa, że producenci z regionu Bordeaux próbują ratować się powrotem do lżejszych, mniej alkoholowych win, przywołując stare metody fermentacji. „Kiedyś świat kochał mocne, ciężkie czerwone. Dziś chce świeżych, delikatnych” – podsumowuje.

Francuskie wino znalazło się więc w paradoksie: produkować mniej, ale lepiej, tyle że „lepiej” nie zawsze wystarcza, gdy świat zmienia smak szybciej niż dojrzewa rocznik 2025.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *