Sprawa fińskiej posłanki Päivi Räsänen, byłej minister spraw wewnętrznych i działaczki chrześcijańskiej partii demokratycznej, jest jednym z najgłośniejszych przykładów ataków na wolność słowa i wyznania w XXI wieku w Europie.
Räsänen została oskarżona o „mowę nienawiści” za cytowanie fragmentów Biblii z Listu do Rzymian oraz krytykę Kościoła luterańskiego Finlandii za popieranie parady równości Helsinki Pride w 2019 roku.
Proces trwa nieprzerwanie od 2019 roku i przeszedł przez kilka instancji sądowych:
- W 2022 roku Sąd Okręgowy w Helsinkach jednogłośnie uniewinnił zarówno Räsänen, jak i biskupa Juhana Pohjolę, który wydał broszurę z jej naukami.
- W 2023 roku Sąd Apelacyjny potwierdził to uniewinnienie.
Mimo to, prokuratura złożyła apelację do Sądu Najwyższego Finlandii.
CYNICZNYM OKIEM: Gdy dwie niższe instancje mówią „nie ma mowy nienawiści”, prokuratura i tak ciągnie sprawę do najwyższego sądu – bo w Europie walka z wolnością słowa to najmodniejszy sport ekstremalny.
Przebieg i konsekwencje procesu
Podczas przesłuchań prokurator pytał o interpretację Biblii jak o wykład teologii, co w istocie było swego rodzaju procesem o herezję. Materiały dowodowe obejmowały aż trzy dekady wypowiedzi Räsänen, łącznie z jej broszurą z 2004 roku i minutą debaty radiowej.
Ważny szczegół – prawo o mowie nienawiści, na podstawie którego ją ścigano, weszło w życie dopiero w 2011 roku, co oznacza, że Räsänen jest ścigana wstecz w czasie, co w demokratycznym państwie prawa wzbudza wątpliwości.
Paul Coleman, dyrektor wykonawczy Alliance Defending Freedom (ADF) International, która koordynuje obronę Räsänen, podkreśla, że ta sprawa to przykład seryjnego wykorzystywania prawa o mowie nienawiści do zastraszania publicznych osób i wprowadzania autocenzury.
Problematyka wolności religijnej i wypowiedzi w XXI wieku
Sprawa Räsänen jest częścią szerszego europejskiego szumu wokół reguł dopuszczalnej wypowiedzi religijnej. Chrześcijańska ortodoksja w kwestiach seksu, małżeństwa i życia często stoi w sprzeczności z progresywnymi normami, co stawia wierzących na celowniku prawa i mediów.
Wielu ekspertów zauważa dwustopniowy nadzór prawny wobec chrześcijan w Wielkiej Brytanii i innych krajach, gdzie prawo jest nadużywane do wybiórczej egzekucji.
Przy tym, jak pokazuje przykład Nigeryjczyka Yahayi Sheriffa-Aminu, idee takie jak „islamofobia” i wprowadzanie zakazów „zniesławiania religii” są formą nowoczesnego prawa o bluźnierstwie, które coraz częściej prowadzi do drastycznych sankcji.
CYNICZNYM OKIEM: Europa idzie w stronę bezpieczeństwa mentalnego kosztem wolności słowa, tworząc mur, za którym rośnie nowa forma inkwizycji.
Rozprawa Päivi Räsänen przed Sądem Najwyższym Finlandii może stać się kamieniem milowym dla kształtu wolności wypowiedzi i prawa religijnego w całej Unii Europejskiej.
Räsänen, pomimo ryzyka kar finansowych i cenzury, nie zamierza milczeć, wierząc, że jej uniewinnienie ustali ważny precedens dla wszystkich, którzy chcą swobodnie wyrażać swoje przekonania religijne bez obawy o represje.
To walka o fundamentalne wartości, które kształtują brzeg wolności i praw człowieka – a jej wyrok będzie miał znaczenie wykraczające daleko poza granice Finlandii.


