Fińska posłanka oskarżona o mowę nienawiści za cytaty biblijne – proces roku

W Europie walka z wolnością słowa to najmodniejszy sport ekstremalny

Adrian Kosta
3 min czytania

Sprawa fińskiej posłanki Päivi Räsänen, byłej minister spraw wewnętrznych i działaczki chrześcijańskiej partii demokratycznej, jest jednym z najgłośniejszych przykładów ataków na wolność słowa i wyznania w XXI wieku w Europie.

Räsänen została oskarżona o „mowę nienawiści” za cytowanie fragmentów Biblii z Listu do Rzymian oraz krytykę Kościoła luterańskiego Finlandii za popieranie parady równości Helsinki Pride w 2019 roku.

Proces trwa nieprzerwanie od 2019 roku i przeszedł przez kilka instancji sądowych:

  • W 2022 roku Sąd Okręgowy w Helsinkach jednogłośnie uniewinnił zarówno Räsänen, jak i biskupa Juhana Pohjolę, który wydał broszurę z jej naukami.
  • W 2023 roku Sąd Apelacyjny potwierdził to uniewinnienie.

Mimo to, prokuratura złożyła apelację do Sądu Najwyższego Finlandii.

CYNICZNYM OKIEM: Gdy dwie niższe instancje mówią „nie ma mowy nienawiści”, prokuratura i tak ciągnie sprawę do najwyższego sądu – bo w Europie walka z wolnością słowa to najmodniejszy sport ekstremalny.

Przebieg i konsekwencje procesu

Podczas przesłuchań prokurator pytał o interpretację Biblii jak o wykład teologii, co w istocie było swego rodzaju procesem o herezję. Materiały dowodowe obejmowały aż trzy dekady wypowiedzi Räsänen, łącznie z jej broszurą z 2004 roku i minutą debaty radiowej.

Ważny szczegół – prawo o mowie nienawiści, na podstawie którego ją ścigano, weszło w życie dopiero w 2011 roku, co oznacza, że Räsänen jest ścigana wstecz w czasie, co w demokratycznym państwie prawa wzbudza wątpliwości.

Paul Coleman, dyrektor wykonawczy Alliance Defending Freedom (ADF) International, która koordynuje obronę Räsänen, podkreśla, że ta sprawa to przykład seryjnego wykorzystywania prawa o mowie nienawiści do zastraszania publicznych osób i wprowadzania autocenzury.

Problematyka wolności religijnej i wypowiedzi w XXI wieku

Sprawa Räsänen jest częścią szerszego europejskiego szumu wokół reguł dopuszczalnej wypowiedzi religijnej. Chrześcijańska ortodoksja w kwestiach seksu, małżeństwa i życia często stoi w sprzeczności z progresywnymi normami, co stawia wierzących na celowniku prawa i mediów.

Wielu ekspertów zauważa dwustopniowy nadzór prawny wobec chrześcijan w Wielkiej Brytanii i innych krajach, gdzie prawo jest nadużywane do wybiórczej egzekucji.

Przy tym, jak pokazuje przykład Nigeryjczyka Yahayi Sheriffa-Aminu, idee takie jak „islamofobia” i wprowadzanie zakazów „zniesławiania religii” są formą nowoczesnego prawa o bluźnierstwie, które coraz częściej prowadzi do drastycznych sankcji.

CYNICZNYM OKIEM: Europa idzie w stronę bezpieczeństwa mentalnego kosztem wolności słowa, tworząc mur, za którym rośnie nowa forma inkwizycji.

Rozprawa Päivi Räsänen przed Sądem Najwyższym Finlandii może stać się kamieniem milowym dla kształtu wolności wypowiedzi i prawa religijnego w całej Unii Europejskiej.

Räsänen, pomimo ryzyka kar finansowych i cenzury, nie zamierza milczeć, wierząc, że jej uniewinnienie ustali ważny precedens dla wszystkich, którzy chcą swobodnie wyrażać swoje przekonania religijne bez obawy o represje.

To walka o fundamentalne wartości, które kształtują brzeg wolności i praw człowieka – a jej wyrok będzie miał znaczenie wykraczające daleko poza granice Finlandii.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl.
Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *