Elektryczne auta vs. realia rynku: brak infrastruktury i 8 mld euro kar

Brak ładowarek, wysokie ceny i presja UE – jak długo przetrwa przemysł samochodowy?

Jarosław Szeląg
4 min czytania

Europejska Unia postawiła sobie ambitne cele – od 2035 roku nowe samochody osobowe i dostawcze mają być bezemisyjne, a do 2040 roku podobne wymogi obejmą pojazdy ciężarowe. Ten elektryczny sprint wywołuje nie lada napięcia w tradycyjnym przemyśle motoryzacyjnym. Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, Jakub Faryś, w niedawnej rozmowie z PKB24 odsłania skalę wyzwań i zagrożeń, które stoją przed branżą, ale też wskazuje na potencjalne sposoby wyjścia z kryzysu.

Rekordowe kary i coraz szybszy wyścig z czasem

2035 rok oznacza, że będziemy mogli rejestrować w Europie jedynie pojazdy zeremisyjne – osobowe i dostawcze. Do 2040 roku podobne zasady obejmą ciężarówki. Problem w tym, że klienci jeszcze nie kupują wystarczająco dużo elektryków, aby spełnić te cele, dlatego grożą nam kary sięgające nawet 8 miliardów euro, wskazuje Faryś.

W praktyce oznacza to, że państwa i producenci muszą nadrobić zaległości lub zapłacić astronomiczne kary za niespełnienie norm klimatycznych i emisji.

Branża zatrudnia w samej Polsce ponad 200 tys. osób, a w Europie łącznie ponad 50 milionów, co tylko podkreśla wagę tej transformacji.

Musimy zrobić coś jako branża europejska i jako Polska, by przetrwać i wyjść z tego silniejsi, dodaje prezes.

Wskutek przyspieszonej cyfrowo-elektrycznej rewolt na rynku, azjatycka konkurencja, zwłaszcza chińskie firmy, korzysta na chaosie bardziej niż europejskie przedsiębiorstwa.

Firmy chińskie stają się beneficjentami obecnej sytuacji, dlatego naszym zadaniem jest zadbać o równe i uczciwe warunki na rynku, aby europejskie firmy również utrzymały się w grze,” mówi Faryś.

Technologia jest gotowa, infrastruktura jeszcze nie

Choć technicznie branża potrafi produkować auta spełniające unijne wymagania, istnieje poważny problem z infrastrukturą ładowania, która dla wielu klientów jest wciąż mało komfortowa i dostępna.

To staje się kluczową barierą dla szybkiego przejścia w pełni na elektromobilność.

Faryś podkreśla rolę samochodów hybrydowych, zwłaszcza typu plug-in, jako „pomostu” między silnikami spalinowymi, a pełną elektryfikacją:
„Hybrydy plug-in, jeśli są prawidłowo ładowane i wykorzystywane do jazdy na krótkich dystansach na prądzie, a na długich wykorzystują silnik spalinowy, stanowią bardzo przyjazny środowisku model.”

Zachowanie hybryd w ofercie przez dłuższy czas może być kluczowe dla złagodzenia skutków transformacji.

Prezes PZPM tonuje nastroje i apeluje o wsparcie dla branży:
Władze na poziomie europejskim i krajowym powinny pomagać branży motoryzacyjnej, abyśmy za 10, 15 czy 20 lat mogli być równie silni jak dziś.”

To wezwanie do współpracy i wsparcia jest niezwykle ważne w obliczu stojących wyzwań.

CYNICZNYM OKIEM: Elektromobilność nie jest tylko technologicznym skokiem – to geopolityczna i gospodarcza bitwa na wielu frontach, w której stawką jest przyszłość przemysłów, rynku pracy i… publiczne pieniądze. Państwa pieniędzmi wymuszają „zieloną rewolucję”, ale czy pomagają tym, którzy mają tę rewolucję wprowadzić w życie, czy raczej dokręcają śrubę i karzą za każdy błąd i zaostrzają presję?

Za 8 miliardów kary można byłoby zbudować setki stacji ładowania czy rozwinąć badania. Tymczasem przemysł musi balansować na krawędzi przetrwania i polityki, a konsumenci nadal z wątpliwością patrzą na coraz wyższe ceny.

Realizacja ambitnych norm emisyjnych wymaga współpracy władz, firm i społeczeństwa oraz wyważonego podejścia do transformacji, by zielona przyszłość nie stała się trudnym i kosztownym wyrokiem.

Za 15 lat podsumujemy te wybory – czy zapłaciliśmy cenę w postaci utraty miejsc pracy i niestabilnego rynku, czy może zmieniliśmy przyszłość w stronę bardziej zrównoważonej i dostępnej elektromobilności? Pokolenia czekają na tę odpowiedź.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *