Polska przedsiębiorczość przechodzi renesans, ale nie w sposób, jakiego oczekiwaliby urzędnicy Ministerstwa Edukacji. Według najnowszego raportu EFL „Wykształcenie czy doświadczenie? Co pomaga w biznesie. Pod lupą” (2025), aż 69% polskich przedsiębiorców MŚP ma wykształcenie zgodne z profilem firmy, ale blisko połowa (46%) nie widzi związku między dyplomem, a sukcesem rynkowym.
Sztuka biznesu: dyplom czy praktyka?
Ścieżki edukacyjne polskich przedsiębiorców są bardzo zróżnicowane. Zdecydowana większość prowadzi działalność zgodną z profilem wykształcenia – szczególnie w usługach (84%), rolnictwie (76%) i budownictwie (75%). Najbardziej „odjechany” jest transport, gdzie aż 55% właścicieli prowadzi biznes zupełnie niezwiązany z edukacją.
- Średnie firmy cenią wykształcenie i aż 85% z nich działa w branżach, które wcześniej studiowali.
- Mikroprzedsiębiorstwa częściej stawiają na praktykę życiową i doświadczenie – tylko 63% prowadzi biznes według formalnego wykształcenia.
CYNICZNYM OKIEM: Polskie MŚP robią to, co wychodzi – dyplom? Owszem, chętnie postawi się na półce, ale prawdziwą przepustką do biznesowego sukcesu jest kombinacja sprytu, odporności i nieustannego testowania się w ogniu konkurencji, nie zaś kolekcjonowanie papierów.
Choć 52% przedsiębiorców uważa, że dyplom wyższej uczelni pomaga w biznesie, aż 46% podchodzi do niego sceptycznie. W mikrofirmach tylko 22% docenia wagę formalnej edukacji, podczas gdy w średnich firmach aż 92% uważa ją za klucz do sukcesu.
Branżowe różnice są bardzo wyraźne:
- Usługi (74%) i produkcja (69%) doceniają wykształcenie.
- W rolnictwie (82%) i transporcie (54%) rządzi wyłącznie praktyka i twarde doświadczenie.
Praktyka – polski złoty standard przedsiębiorczości
Aby odnieść sukces, aż 91% przedsiębiorców stawia na doświadczenie. Studia traktują jako fundament, ale to praktyka, szkolenia i nieustanne przystosowywanie się do rynku są prawdziwym testem wartości. Mikroprzedsiębiorcy wręcz gardzą akademickimi teoriami, bo wiedzą z własnego życia, jak niewiele mają one wspólnego z realnością.
Co ciekawe, aż 42% polskich właścicieli MŚP nie posiada wyższego wykształcenia. W mikrofirmach dyplom ukończenia studiów licencjackich lub magisterskich ma tylko 18% właścicieli, a inżynierskich 9% – przy czym w firmach średnich te wskaźniki są ponad dwukrotnie wyższe.
CYNICZNYM OKIEM: Mit o dyplomie jako bilecie do elity rynku upada w starciu z polską rzeczywistością. Szanowni profesorowie – czasem lepiej popracować w terenie.
Raport EFL jasno wskazuje, że największe sukcesy odnoszą przedsiębiorcy, którzy łączą solidne wykształcenie (umożliwiające rozwój specjalistyczny i współpracę międzynarodową) z doświadczeniem życiowym i menadżerskim.
Małe firmy idą za praktyką, większe muszą stawiać na merytoryczne fundamenty i profesjonalizację.
Wnioski? Dyplom jest miłym dodatkiem do CV, ale przyszłość polskiego biznesu należy do tych, którzy potrafią być elastyczni: testować nowe rozwiązania i nie bać się uczyć na własnych błędach.



