Dawniej Amerykański Sen był symbolem obietnicy: ciężka praca i determinacja miały zapewnić każdemu sukces i lepsze życie. Jednak według najnowszych badań i sondaży, wiara w tę wizję znacząco osłabła, szczególnie wśród młodszych pokoleń.
Dramatyczny spadek wiary w Amerykański Sen
Ankieta ABC News i Ipsos z początku 2024 roku pokazuje, że tylko 27% dorosłych Amerykanów wierzy, że Amerykański Sen jest dziś realny – to spadek o niemal połowę względem 50% w 2010 roku. Jednocześnie aż 18% twierdzi, że Amerykański Sen nigdy nie był prawdziwy (w 2010 roku było to 4%).
Największa utrata nadziei dotknęła grupę 18-29 lat, gdzie poziom wiary spadł o 35 punktów procentowych. To brutalne przebudzenie z marzeń o awansie społecznym i sukcesie dzięki własnej pracy.
Grupa 30-64 lat również przeżywa rozczarowanie, podczas gdy osoby powyżej 65. roku życia są bardziej skłonne wierzyć w utrzymanie się mitu Amerykańskiego Snu (41%).
| Wiek | Wrzesień 2010 | Styczeń 2024 |
|---|---|---|
| 18-29 | 56% | 21% |
| 30-64 | 48% | 24% |
| 65+ | 53% | 41% |
Paleta różnic: rasowe, dochodowe i edukacyjne
Badania pokazują, że osoby z niższymi dochodami, zwłaszcza poniżej 50 tys. dolarów rocznie, oraz czarnoskóra społeczność, częściej deklarują niedowierzanie lub sceptycyzm wobec Amerykańskiego Snu. To odbicie utrzymujących się nierówności systemowych i braku realnych możliwości awansu.
Wśród osób z wyższym wykształceniem i większymi dochodami wiara w Amerykański Sen jest nieco wyższa, ale trend spadkowy widoczny jest niemal w każdej demografii i grupie społecznej.
Co naprawdę ludzie cenią z Amerykańskiego Snu?
W badaniu Statista z 2017 roku respondenci najczęściej wymieniali:
- osobistą wolność (66%),
- wolność religijną (56%),
- równość (55%),
- bezpieczeństwo (54%),
- dążenie do szczęścia (53%).
To klasyczne wartości, które jednak w coraz większym stopniu wydają się być poza zasięgiem młodszych pokoleń w obliczu rosnących kosztów życia, zadłużenia i braku perspektyw.
Dlaczego wiara się rozsypuje?
Rosnąca inflacja, nierówności dochodowe, dostęp do edukacji i własności – wszystko to mąci obraz rzeczywistości. Według Harvardzkiego profesora Raj Chetty’ego, obecny system ekonomiczny i polityczny coraz mniej gwarantuje, że ciężka praca przynosi realny profit.
Młodsze pokolenia Gen Z i millenialsi często żyją w cieniu długów studenckich i niestabilnych zatrudnień, zmuszając ich do redefinicji własnej wersji „snu” – bardziej jako aspiracji do stabilności, szczęścia i autonomii niż klasycznego sukcesu materialnego.
CYNICZNYM OKIEM: Amerykański Sen przekształcił się w mit, który z wiekiem okazuje się mirażem. Symbole i ikony sukcesu, które widzieli nasi dziadkowie, dziś wyglądają jak fotografia z innego świata. Nie da się wykreować nowych ludzi i społeczeństwa na starych obietnicach.
Co dalej? Jak odnaleźć nową drogę?
Mimo spadku wiary, większość Amerykanów wciąż wierzy, że jest to idea, do której warto dążyć. Jednak interwencje polityczne i gospodarcze muszą stworzyć realne możliwości:
- likwidować bariery ekonomiczne,
- poprawiać dostęp do taniego mieszkania,
- zmieniać regulacje, aby rozpalać przedsiębiorczość i innowacje.
Reforma systemu to jedyna droga, by przywrócić Amerykanom nadzieję i realną perspektywę na lepsze życie.
Amerykański Sen – czy to umierający mit, czy ewoluująca idea?
Dane pokazują, że zanik wiary nie jest tylko kryzysem ekonomicznym, ale głęboko społecznym i kulturowym. Czy rzeczywiście wolność, równość i szczęście są na wyciągnięcie ręki dla wszystkich – czy tylko dla nielicznych?


