Na początku 2025 roku Donald Trump i jego żona Melania zaskoczyli świat, wprowadzając własne memecoiny o nazwach $TRUMP oraz $MELANIA. To nie tylko kryptowalutowa ciekawostka, ale także spektakularny pokaz gwałtownych wzrostów i równie dramatycznych spadków wartości. Memecoiny czerpały siłę z rozpoznawalności nazwiska Trumpa i medialnej obecności, jednak ich błyskawiczna popularność szybko przerodziła się w niestabilność i utratę wartości.
Token $TRUMP zanotował spadek o ponad 98% od swojego historycznego maksimum (ATH), podobnie jak $MELANIA, który stracił aż 99%. Początkowo $TRUMP osiągnął cenę ponad 75 USD, a $MELANIA wspięła się na niemal 13 USD, by wkrótce zanurkować o ponad połowę wartości już w ciągu jednego dnia od debiutu.
Autor poleca: Donald Trump przejmuje kryptowaluty. Rodzina prezydenta na czele cyfrowej rewolucji

CYNICZNYM OKIEM: Para prezydencka szybko przeistoczyła się z bohaterów kryptorynku w symbol spektakularnego „pump and dump” – memecoinów, które obłędnie rosły, by potem równie szybko runąć, zostawiając inwestorów z pustymi rękami.
Analiza i krytyka projektu – od braku bezpieczeństwa do podejrzanych powiązań
Anonimowy deweloper znany jako „cygaar” zwraca uwagę na niedopracowaną stronę internetową $MELANIA, stworzoną dzień przed premierą tokena, bez podstawowych zabezpieczeń takich jak Cloudflare oraz z kiepskim kodem frontendowym. Domenę projektu „melaniameme.com” zarejestrowano na firmę MKT World LLC, która dzieli adres biznesowy z Trump International Golf Club – co tylko podsyca spekulacje o braku profesjonalizmu i komercyjnym charakterze przedsięwzięcia.
Rentowność projektu również budzi podejrzenia – jeden z analityków określił to jako „RUGPULL w biały dzień”, czyli klasyczne oszustwo wyprowadzające pieniądze inwestorów powiązane z wpływową marką, o którym jednak milczy się publicznie, by nie naruszyć status quo i interesów finansowych.
Rynkowa rzeczywistość memecoinów Trumpów
Memecoiny $TRUMP i $MELANIA działają na blockchainie Solana, z całkowitą podażą po 1 miliard tokenów każdy. Pomimo początkowego rozgłosu i dużych wolumenów obrotu, przez większość 2025 roku ich kursy notowały drastyczne spadki.
Analitycy podkreślają, że brak raportów z audytów, białej księgi oraz transparentnych planów projektów świadczą o spekulacyjnym charakterze tych tokenów, bardziej związanym z marketingiem i celebrytami niż rzeczywistą użytecznością. Mimo to projekt przyniósł twórcom setki milionów dolarów – choć duża część inwestorów została pozostawiona z ogromnymi stratami.
CYNICZNYM OKIEM: Pod wpisami Trumpa i Melanii kryje się nie tylko polityczna ambicja, ale i kryptowalutowa ruletka – gdzie jedni wygrywają, inni tracą wszystko, a rynek czeka na kolejny memowy hit lub klapę.
Memecoiny prezydenckiej pary ukazały rynek kryptowalut jako przestrzeń, gdzie rozpoznawalność może znaczyć więcej niż wartość, a inwestowanie przypomina hazard o wysokim ryzyku i równie wysokim potencjale zysku – choć częściej z przeważającymi stratami.


