DeepSeek tnie ceny do absurdu. Wojna cenowa na rynku AI wybuchła

Otwarte wagi, niskie ceny i kłopotliwe pytanie o motywy

Jarosław Szeląg
4 min czytania
DeepSeek tnie ceny do absurdu. Wojna cenowa na rynku AI wybuchła

Victor Chen, starszy badacz w DeepSeek, ogłosił w serwisie X, że nowo wydany model DeepSeek-V4-Pro będzie oferowany z ogromną zniżką w ciągu najbliższego tygodnia. Ruch ten grozi wybuchem otwartej wojny cenowej na rynku platform sztucznej inteligencji w momencie, gdy Anthropic, OpenAI oraz Google wprowadzają nowsze i droższe modele, próbując uzasadnić wysokie wyceny swoich laboratoriów.

W swoim niedzielnym wieczornym wpisie Chen zachwalał kolejną redukcję cen, mówiąc wprost: „Druga obniżka cen w ciągu dwóch dni! Do podstawowej zniżki 75% dokładamy dodatkowe 90% rabatu na trafienia w pamięci podręcznej. To obniża koszt do zaledwie 0,003625 USD / 0,025 RMB za 1 milion tokenów wejściowych przy trafieniu w pamięci podręcznej”. Badacz dodał istotne zastrzeżenie dotyczące czasu trwania promocji, precyzując: „Mała uwaga: zniżka na pamięć podręczną jest stała, natomiast promocja na podstawowe 75% zniżki trwa do 5 maja, więc wykorzystajcie to, póki możecie!”.

CYNICZNYM OKIEM: Gdy chiński konkurent zbija ceny do poziomu jednej trzydziestej piątej tego, co liczy sobie GPT-5.5, opowieść o „kosztach trenowania modeli” zaczyna brzmieć jak alibi, a nie wyjaśnienie.

Otwarte wagi, niskie ceny i kłopotliwe pytanie o motywy

Długo wyczekiwany model V4 został wydany pod koniec zeszłego tygodnia, przerywając miesiące milczenia jednego z najpilniej obserwowanych chińskich laboratoriów sztucznej inteligencji. Premiera odbyła się dokładnie rok po tym, jak wydanie modelu R1 wywołało turbulencje na amerykańskich rynkach akcji, a sam V4 jest dostępny w wariantach Flash i Pro na otwartej licencji MIT.

DeepSeek twierdzi, że V4 „prowadzi wśród wszystkich obecnych modeli otwartych, ustępując jedynie Gemini-3.1-Pro”, a celem agresywnej polityki cenowej jest przyciągnięcie deweloperów, startupów oraz użytkowników korporacyjnych. Chińczycy oferują nie tylko niższe ceny, ale także łatwiejszy dostęp, dostępność kodu źródłowego oraz okno kontekstowe o rozmiarze miliona tokenów, co stanowi bezpośrednie zaproszenie do migracji z drogich amerykańskich platform.

Skalę dysproporcji pokazują liczby przytoczone przez użytkownika serwisu X o pseudonimie thehype, według którego rzeczywista średnia ważona cena za milion tokenów wyjściowych wynosi 30,21 dolara dla GPT-5.5, 25 dolarów dla Claude Opus 4.7 oraz zaledwie 1,73 dolara dla DeepSeek V4-Pro. Po doliczeniu promocji 75% cena DeepSeek spada do 0,87 dolara za milion tokenów, co czyni go trzydziestopięciokrotnie tańszym od GPT-5.5 oraz dwudziestodziewięciokrotnie tańszym od Opusa 4.7.

Różnica jakości jest przy tym znacznie mniejsza niż różnica ceny, co tylko zaostrza presję na konkurentów. Wskaźnik inteligencji Artificial Analysis pokazuje, że V4-Pro osiąga 52 punkty wobec 60 dla GPT-5.5 i 57 dla Claude Opus 4.7, czyli wynik niższy zaledwie o trzynaście procent przy cenie niższej trzydziestopięciokrotnie.

Komentator podsumował sytuację twardo, pisząc: „Gdy model ma 87% możliwości przy 6% kosztów, argument »jesteśmy lepsi« przestaje wystarczać. Sztuczna inteligencja staje się towarem masowym. Wojna cenowa się rozpoczęła”. Nie zabrakło też pytań o rzeczywiste motywy chińskiego laboratorium, ponieważ inny użytkownik wprost zastanawiał się, co stoi za tak agresywną obniżką, skoro rynek dopiero co przyzwyczaił się do wysokich marż amerykańskich gigantów.

CYNICZNYM OKIEM: Amerykanie tłumaczą wycenę miliardami dolarów wpompowanymi w trening modeli, a tymczasem Chińczycy udostępniają wagi za darmo i jeszcze dopłacają rabatami. Pojedynek na portfele zaczyna przypominać partię, w której jedna strona nie wie, że gra w innej grze niż przeciwnik.


Chcesz czytać więcej takich treści? Dodaj Cynicy.pl do PREFEROWANYCH ŹRÓDEŁ w Google.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.


TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *