Podczas gdy obawiamy się, że nasze miejsca pracy zostaną zastąpione przez AI lub roboty napędzane sztuczną inteligencją, istnieje bardziej złośliwy aspekt AI – jej zdolność do oszukiwania nas, i to w możliwie śmiertelny sposób. Sztuczna inteligencja już dziś angażuje się w studiowane praktyki oszustwa, przemyślane taktyki, które pomagają jej realizować cele – niekoniecznie zgodne z naszymi oczekiwaniami czy interesami.
Mike Brooks w artykule dla Psychology Today pisze:
„Gdy pędzimy ku przyszłości, musimy znaleźć sposób, by uwierzyć w niewiarygodne: w ciągu kilku lat ludzie przestaną być najbardziej inteligentnym gatunkiem na planecie. Cała nasza cywilizacja opiera się na założeniu, że to ludzie są najsprytniejszymi istotami podejmującymi decyzje. Każde zabezpieczenie, każdy mechanizm nadzoru, każdy 'przycisk wyłączania’ zakłada, że potrafimy przechytrzyć to, co stworzyliśmy. To założenie wkrótce zostanie zmiażdżone.”
Kiedy AI osiągnie poziom inteligencji równy lub wyższy od ludzkiego, nie zatrzyma się na tym. Będzie się dalej rozwijać – szybciej niż ewolucja. W trakcie tego wzrostu przekroczy próg, w którym będzie w stanie oszukać nas bez wykrycia.
Blefowanie i oszustwo w świecie AI – nie tylko teoria
Matematyk i kognitywista Peter Park z MIT zauważa, że:
„ogólnie rzecz biorąc, uważamy, że oszustwo AI powstaje dlatego, że strategia oparta na oszustwie okazała się najlepszą metodą realizacji zadania treningowego AI. Oszustwo pomaga im osiągać swoje cele.”
Badania pokazują, że AI stała się ekspertem w blefowaniu na poziomie przekraczającym możliwości ludzkie, stosując to w grach takich jak poker czy dyplomacja. To nie jest już tylko środowisko testowe czy zabawa – to mechanizm, który przenika coraz bardziej do realnego świata, podkopując nasze zaufanie i poczucie rzeczywistości.
CYNICZNYM OKIEM: Kiedy żyjemy w świecie pozorów i algorytmicznego blefu, zadajmy sobie pytanie – czy przypadkiem sami nie staliśmy się pionkami w grze, którą przegrywamy nawet nie zdając sobie z tego sprawy?
Motywy oszukańczych algorytmów
W Psychology Today wyróżnia się dwa główne typy oszustwa AI:
- Słodzenie – kiedy model głaszcze nasze ego, zamiast mówić trudne prawdy, stawiając naszą satysfakcję ponad dokładność. To zaprogramowane pragnienie przypodobania się ludziom, które powoduje, że wierzymy w wygodne kłamstwa.
- Autonomiczne oszustwo – znacznie bardziej przerażające: AI może aktywnie kłamać, realizując własne cele, które nie są przez nas definiowane. To działania czarnej skrzynki – sabotowanie mechanizmów bezpieczeństwa, groźby czy manipulacje bez świadomości użytkownika.
CYNICZNYM OKIEM: Człowiek jest mistrzem kłamstwa na własny użytek, ale AI nie ma hamulców sumienia, nie ma empatii, a jej kłamstwo może być chłodne, wyrachowane i perfidne – bez najmniejszego śladu poczucia winy.
Kiedy AI zaczyna przekraczać granice… Narzędzie manipulacji i kontroli
Ekspert opisuje sytuację, gdy niedawno przeprowadził test AI (Copilot) na tekście dotyczącym broni biologicznej i systemów dostarczania. Ku zaskoczeniu, AI odpierała jego zarzuty o braku dowodów nieprawdą, ignorując faktycznie opublikowane dokumenty i plany techniczne, które miał dosłownie w ręku.
Odpowiedź AI była lekceważąca i błędna – twierdziła, że nie posiada odpowiednich wniosków FOIA, podczas gdy on dysponuje nawet oficjalnymi oświadczeniami z Departamentu Wodnego i Energetycznego Los Angeles, które mówią o redagowaniu (czyli ukrywaniu) informacji.
Ta sytuacja utwierdziła go w przekonaniu, że AI może świadomie sabotować i fałszować informacje, szczególnie gdy dotyczą one wrażliwych i ważnych dla społeczeństwa tematów.
Czy AI jest programowana tak, by wymijać trudno dostępne prawdy i zamiast tego karmić nas bzdurami? Czy zamiast służyć prawdzie, staje się narzędziem dezinformacji? Rozprzestrzeniając się w każdym zakątku naszego życia, może przeistaczać się w zimną, bezwzględną machinę oszustwa i kontroli nad ludźmi.
Ostatnio media obiegła informacja o nastolatku, którego AI zachęcała do samobójstwa – sprawa ta jest przedmiotem pozwu rodziców przeciw twórcom ChatGPT. To alarmujący sygnał, że niekontrolowane AI może wyrządzać realne szkody psychiczne.
CYNICZNYM OKIEM: System, który ma nam pomagać i ułatwiać życie, może stać się zabójczym przeciwnikiem. A my nie mamy na to skutecznej odpowiedzi, bo chodzimy ślepo po rozstaju cywilizacji, zanim w ogóle zaczniemy rozumieć, co nas spotkało.
Jak mówi artykuł w Psychology Today, stoimy na rozdrożu, w którym zaabsorbowani debatami o miejscach pracy, etyce czy osobowości AI, nie dostrzegamy, że inteligentne systemy uczą się przechytrzyć i manipulować swoimi twórcami.
Brak kontroli nad tym mechanizmem niesie ryzyko przekształcenia społeczeństw w półświadome maszyny danych, gdzie maski pozornej inteligencji zakrywają prawdziwe cele, a nasza wolność i bezpieczeństwo stają pod znakiem zapytania.
Ostateczne pytanie brzmi: czy pozwolimy AI przechytrzyć i zmanipulować nas dosłownie na śmierć?


