Co trzymać w lodówce po chorobie nowotworowej? Lista produktów

Nie szukaj jednego winowajcy - patrz na całą lodówkę

Adrian Kosta
5 min czytania
rak dieta żywność przetworzona przeżycie nowotwór

Nowa analiza opublikowana w czasopiśmie Cancer Epidemiology, Biomarkers & Prevention przynosi odkrycie, które powinno zmienić sposób myślenia o diecie po leczeniu onkologicznym. Osoby, które przeżyły chorobę nowotworową i spożywają największe ilości żywności wysokoprzetworzonej, są narażone na gwałtownie zwiększone ryzyko zgonu – zarówno z przyczyn ogólnych, jak i bezpośrednio związanych z rakiem.

Dr Marialaura Bonaccio z IRCCS Neuromed w południowych Włoszech, korzystając z danych 802 osób po chorobie nowotworowej wyłonionych z szerszej kohorty 24 325 dorosłych z regionu Molise, wyraźnie wykazała ten podział. Co istotne, wyniki niemal nie uległy zmianie po uwzględnieniu palenia tytoniu, rozmiaru ciała, aktywności fizycznej, rodzaju nowotworu oraz odżywiania w stylu śródziemnomorskim – co sugeruje, że problemem jest sam proces przemysłowego przetwarzania żywności.

„To, co ludzie jedzą po diagnozie raka, może wpływać na przeżycie, ale większość badań w tej populacji skupiała się tylko na składnikach odżywczych, a nie na tym, jak przetworzona jest żywność” – powiedziała Bonaccio. Jej argument jest prosty – dwa produkty spożywcze mogą wyglądać identycznie w tabeli wartości odżywczych, a mimo to wpływać na organizm w zupełnie odmienny sposób.

Nie kalorie, lecz waga jedzenia zdradza prawdę

Naukowcy zastosowali nietypowe podejście – oceniali spożycie na podstawie wagi jedzenia, a nie kalorii. Napoje butelkowane mogą ważyć dużo i dostarczać skromną liczbę kalorii, podczas gdy gęsta przekąska działa odwrotnie. Ta różnica pomogła wyjaśnić, dlaczego miara oparta na wadze dokładniej śledziła zarówno ogólną liczbę zgonów, jak i zgonów z powodu raka niż wersja oparta na kaloriach.

Kategoria żywności wysokoprzetworzonej, określanej jako UPF, obejmuje artykuły odtworzone przy użyciu dodatków i procesów przemysłowych – słodzone napoje, przetworzone mięso, pakowane desery, smakowe produkty mleczne i gotowe sosy.

Dane z krwi dostarczyły biologicznej wskazówki – większe spożycie korelowało ze stanem zapalnym i przyspieszonym tętnem spoczynkowym. Gdy zespół uwzględnił te dwa czynniki, powiązanie między ultraprzetworzoną żywnością, a śmiercią z jakiejkolwiek przyczyny osłabło o 37,3 procent.

„Wyniki te sugerują, że nasilony stan zapalny i podwyższone tętno spoczynkowe mogą częściowo wyjaśniać związek między wyższym spożyciem żywności wysokoprzetworzonej, a zwiększoną śmiertelnością” – stwierdziła Bonaccio.

rak dieta żywność przetworzona przeżycie nowotwór

CYNICZNYM OKIEM: Przemysł spożywczy produkuje jedzenie, które wygląda zdrowo na etykiecie, ale działa inaczej w organizmie. To jak sprzedawanie plastikowych kwiatów z certyfikatem świeżości – na papierze wszystko się zgadza, tylko pszczoły jakoś nie latają.

Nie szukaj jednego winowajcy – patrz na całą lodówkę

Poszczególne kategorie produktów nie zachowywały się jednolicie. Przetworzone mięsa i produkty cukrowe wyglądały gorzej, ale inne grupy nie wykazały wyraźnego wzorca. Zespół świadomie opierał się pokusie stworzenia „czarnej listy” konkretnych produktów.

„Głównym przesłaniem dla opinii publicznej jest to, że ogólne spożycie żywności wysokoprzetworzonej ma znacznie większe znaczenie niż jakikolwiek pojedynczy produkt” – powiedziała Bonaccio.

Badanie skupiło się na osobach, które przeżyły chorobę długoterminowo – dietę mierzono średnio 8,4 roku po diagnozie, a obserwacja trwała kolejne 14,6 roku. Osoby po nowotworach często spędzają lata na radzeniu sobie ze skutkami leczenia, stresem i lekami obciążającymi apetyt. W takich okolicznościach jakość żywności może mieć szczególne znaczenie, ponieważ organizm naprawia tkanki i reguluje kruchą równowagę energetyczną.

CYNICZNYM OKIEM: Nauka po raz kolejny potwierdza, że domowy obiad jest zdrowszy niż gotowiec z mikrofali. Rewolucyjne odkrycie – tyle że babcie wiedziały o tym od pokoleń, tylko nie miały grantu badawczego, żeby to udowodnić.

Dla pacjentów onkologicznych patrzących w lodówkę praktycznym ruchem jest ograniczenie żywności wysokoprzetworzonej na rzecz posiłków gotowanych w domu. Zwykły jogurt, rośliny strączkowe, owoce, warzywa, jajka i inne minimalnie przetworzone pokarmy zawierają mniej przemysłowych dodatków i stanowią bezpieczniejszy fundament codziennej diety.

Zmniejszenie ogólnego udziału produktów UPF liczy się bardziej niż polowanie na jeden idealny produkt lub jedną rzekomo bezpieczną markę – bo lata po chorobie nowotworowej codzienna równowaga między świeżą żywnością, a tą mocno przetworzoną przemysłowo może wciąż w wymierny sposób kształtować szanse na przeżycie.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *