Chiński „zabójca Starlinka” gotowy. Zmieni zasady wojny na Ukrainie?

Chiny testują broń, która oślepia satelity. 20 gigawatów energii w minutę

Jarosław Szeląg
3 min czytania

Chiny ogłosiły powstanie TPG1000Cs – pierwszego na świecie kompaktowego generatora broni mikrofalowej o mocy 20 gigawatów, który może pracować nieprzerwanie przez pełną minutę.

Opracowany w Instytucie Technologii Nuklearnej w Szanghaju, system ten ma potencjał, by stać się najpoważniejszym zagrożeniem dla satelitów komunikacyjnych Starlink – sieci, która odgrywa kluczową rolę w wojnie Rosji z Ukrainą.

Dotychczas niewielkie urządzenia tej klasy mogły działać najwyżej przez trzy sekundy i były co najmniej dwukrotnie większe. Rosyjski odpowiednik, Sinus‑7, ważył około 10 ton, dawał 100 impulsów w serii i osiągał moc jedynie 1 gigawata. TPG1000Cs – czterometrowy i pięciotonowy – można z kolei montować na ciężarówkach, okrętach, samolotach, a nawet satelitach.

CYNICZNYM OKIEM: W erze broni mikrofalowej nie potrzeba już walczyć o przestrzeń kosmiczną – wystarczy ją przypalić.

Broń z laboratorium, która może trafić na orbitę

Według chińskich naukowców promień mikrofalowy o mocy powyżej 1 gigawata jest w stanie poważnie zakłócić lub uszkodzić satelity na niskiej orbicie, w tym konstelację Starlinka, wykorzystywaną przez wojsko ukraińskie do komunikacji i naprowadzania dronów.

Nowa broń miałaby działać jak niewidzialny „piorun elektromagnetyczny” – dezaktywując systemy elektroniczne bez fizycznego kontaktu. Wystarczy kilka impulsów, aby oślepić czujniki, zakłócić łącza transmisyjne lub całkowicie zniszczyć komponenty satelity.

South China Morning Post zauważa, że jeśli Pekin wdroży TPG1000Cs w wersji orbitalnej, skutki mogą być dramatyczne: „niewidzialne” uderzenia mogłyby niszczyć satelity lub sieci komunikacyjne, zanim zachód zdołałby wykryć źródło ataku.

Starlink w ogniu geopolityki

Dla Chin Starlink to nie tylko rynek konkurencyjny, ale zagrożenie strategiczne. Sieć, obsługiwana przez SpaceX Elona Muska, stała się istotnym elementem wojny w Ukrainie, umożliwiając armii Kijowa łączność mimo rosyjskich ataków.

Chińskie źródła militarnych think tanków już wcześniej pisały o konieczności „opracowania tanich i skalowalnych metod niszczenia konstelacji satelitarnych Zachodu.” W arsenale pojawiają się więc mikrofale, lasery oraz impulsy elektromagnetyczne, które mogą działać szybciej i precyzyjniej niż tradycyjne pociski.

CYNICZNYM OKIEM: Niebo robi się tłoczne. I wygląda na to, że zamiast gwiazd będziemy podziwiać iskry z przepalonych satelitów.

Choć SpaceX obniżył orbitę swoich satelitów, by zmniejszyć ryzyko kolizji, tym samym uczynił je bardziej wrażliwymi na ataki energetyczne z powierzchni Ziemi.

TPG1000Cs to więc kolejny krok w militarnym wyścigu o dominację w kosmosie – cichy, ale potencjalnie decydujący. Bo jeśli chińska broń naprawdę potrafi wyłączyć Starlinka, oznacza to, że pierwsza prawdziwa „wojna orbitalna” może rozpocząć się nie rakietami, a falami mikrofalowymi.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *