Parlament Portugalii przegłosował kontrowersyjną ustawę, która wprowadza zakaz noszenia burek i nikabów w miejscach publicznych. Inicjatywa ta wyszła ze strony prawicowej partii Chega, a jej lider, André Ventura, nie zawahał się publicznie powiedzieć przeciwnikom zakazu, że mogą „lecieć do domu” – czyli wrócić do swoich krajów pochodzenia.
Co przewiduje ustawa?
Zakaz będzie dotyczył „odzieży zaprojektowanej tak, by zakrywać lub utrudniać pokazanie twarzy”, z wyjątkami dla
- powodów zdrowotnych,
- miejsc kultu religijnego,
- placówek dyplomatycznych i konsularnych,
- a także samolotów.
Za złamanie zakazu grożą surowe kary finansowe od 200 do 4 000 euro, czyli ponad 16 tysięcy złotych.
Poparcie i protesty – scena polityczna portuglalskiego dramatu
Projekt został poparty przez partie centroprawicowe jak
- PSD (Partia Socjaldemokratyczna),
- Iniciativa Liberal,
- CDS-PP.
Przeciwko ustawie opowiedziały się partie lewicowe:
- Socialist Party (PS),
- Livre,
- Communist Party (PCP),
- Left Bloc.
Posłowie centrolewicowi oskarżyli Chega o prowadzenie wymierzonej polityki wobec imigrantów i osób innych wyznań, wskazując, że ustawa to de facto nietolerancja i wykluczenie.
Argumenty zwolenników zakazu
André Ventura i posłanka Madalena Cordeiro podkreślali, że
- zakrywanie twarzy jest sprzeczne z ideą wolności, równości i godności ludzkiej,
- Prawo ma chronić wartości świeckie i walczyć z ekstremizmem religijnym,
- kobiety zmuszane do noszenia burek są pozbawione wolności i traktowane jak obiekty.
Europejski kontekst i precedensy
Zakaz noszenia zasłon twarzy w miejscach publicznych został już wprowadzony lub jest rozważany w kilku krajach europejskich, np.
- Francja,
- Belgia,
- Austria,
- Holandia – gdzie temat ma wyjątkowo gorący charakter w związku z nadchodzącymi wyborami.
Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał zakaz Francji za zgodny z Europejską Konwencją Praw Człowieka, co dodaje dodatkowego paliwa dyskusji w Portugalii.
Autor poleca: Szwecja forsuje całkowity zakaz burki i nikabu. „Islam musi się dostosować”
Polityczne napięcia i wyzwania wielokulturowe
Debata w Portugalii wpisuje się w szeroki kontekst napięć w Europie dotyczących integracji imigrantów i różnic kulturowych oraz politycznych podziałów między prawicą, a lewicą.
W Danii niedawno Danish People’s Party zapowiedziała zakaz noszenia hidżabów w przestrzeni publicznej, by „odzyskać Danię”, a w Holandii partie takie jak PVV czy BBB dążą do rozciągnięcia zakazu burki na wszystkie instytucje publiczne.
CYNICZNYM OKIEM: Zakazy burek i nikabów to nie tylko kwestie bezpieczeństwa czy praw kobiet – to wyraz niepokoju o zmiany demograficzne i polityczne w Europie.
Jednocześnie retoryka liderów takich jak Ventura, nakazująca „lecieć do domu”, pokazuje, że Europa coraz gorzej radzi sobie z własną wielokulturowością, a konsensus polityczny zamienia się w “wojnę kultur”.
Ustawa jest teraz na stole prezydenta Marcelo Rebelo de Sousa, który musi zdecydować, czy podpisze legislację, zawetuje ją, czy skieruje do Trybunału Konstytucyjnego.
To polityczna i społeczna walka o tożsamość Portugalii i szerszej Europy – walka, która być może zdecyduje o kierunku całego kontynentu na kolejne dekady.



