Unia Europejska zrobiła znaczący krok w stronę likwidacji ceł na amerykańskie towary przemysłowe i rolnicze, przyjmując mandaty negocjacyjne, które otwierają drzwi do zniesienia wszystkich pozostałych unijnych taryf na amerykańskie produkty przemysłowe. Równocześnie przewidują one nowy preferencyjny dostęp dla szerokiego wachlarza amerykańskiego eksportu rolnego, choć z wyłączeniem niektórych wrażliwych sektorów, takich jak orzechy, nabiał czy przetworzona żywność.
Decyzja Rady Europejskiej, ogłoszona 28 listopada, pozwala na rozpoczęcie rozmów z Parlamentem Europejskim w sprawie rozporządzeń implementujących elementy wspólnego oświadczenia UE–USA z 21 sierpnia. Celem tych porozumień jest stabilizacja transatlantyckich więzi handlowych, redukcja napięć oraz zrównoważenie dwustronnego handlu w obliczu sporów dotyczących metali, taryf i regulacji cyfrowych.
CYNICZNYM OKIEM: To najbardziej ambitny reset stosunków handlowych UE–USA od dwóch dekad, ale wygląda bardziej na jednostronne ustępstwa niż przełomową równowagę. Europa otwiera drzwi do domu, który jeszcze długo będzie strzeżony przez amerykańskie taryfy i protekcjonizm, a większa część „wzajemnych korzyści” utknie w deklaracjach i bilateralnych mechanizmach ochronnych.
Szczegóły porozumienia – co znika, co zostaje?
Pierwsze rozporządzenie oznacza zniesienie reszty unijnych ceł na amerykańskie towary przemysłowe oraz wprowadzenie nowych kwot taryfowych oraz niższych taryf na import amerykańskich owoców morza i produktów rolnych – poza produktami chronionymi, jak przywołane wcześniej orzechy, nabiał czy mięso bizona. Drugie rozporządzenie przedłuża pięcioletnie zawieszenie ceł na żywego i mrożonego homara oraz rozszerza je na przetworzone produkty z tego gatunku.
Urzędnicy oznajmili, że pakiet ten to ważny krok na drodze do przywrócenia „stabilności i przewidywalności” w relacjach handlowych, zważywszy że UE i USA odpowiadają łącznie za około 30 procent światowego handlu oraz 2 biliony dolarów wymiany towarów i usług rocznie. W 2023 roku wzajemne inwestycje przekroczyły 5,4 biliona dolarów.
Ochrona europejskich sektorów i przyszłe negocjacje
Mimo poparcia propozycji Komisji Europejskiej, Rada UE zdecydowała się wprowadzić silniejsze zabezpieczenia dla wrażliwych sektorów unijnych, ustanawiając mechanizm szybkiej reakcji na nadmierny napływ importu, który mógłby zaszkodzić lokalnym producentom. Uściślono także zasady dotyczące pochodzenia towarów, aby ułatwić implementację umowy, a Komisja Europejska została zobowiązana do monitorowania skutków liberalizacji handlu i raportowania wyników do końca 2028 roku.
Po przyjęciu mandatów UE przystąpi do trialogu z Parlamentem Europejskim – proces ten może doprowadzić do finalizacji porozumienia już na początku 2026 roku. Decyzja ta jest odpowiedzią na presję ze strony Stanów Zjednoczonych, po miesiącach napięć związanych z regulacjami cyfrowymi, taryfami na metale oraz groźbami ceł na sektory takie jak samoloty, ciężarówki, minerały krytyczne i turbiny wiatrowe.
Szerszy kontekst umowy – reset stosunków UE–USA po dwóch dekadach
Porozumienie z sierpnia jest określane jako najbardziej ambitny reset stosunków handlowych między UE, a USA od 20 lat. UE zobowiązuje się do zniesienia wszystkich taryf na amerykańskie towary przemysłowe oraz do rozszerzenia dostępu dla amerykańskich produktów rolnych i owoców morza, przy jednoczesnym przedłużeniu umowy o homarze z 2020 roku. USA z kolei ustanowiły 15-procentowy próg celny dla większości towarów z UE.
Waszyngton zgodził się także na wycofanie ceł z tzw. Sekcji 232 na samochody i części UE po wprowadzeniu europejskich propozycji legislacyjnych, zmniejszenie taryf na produkty takie jak samoloty, korek, leki generyczne oraz ograniczenie taryf na farmaceutyki, półprzewodniki i drewno. Pozostały jednak 50-procentowe taryfy na stal i aluminium, chociaż obie strony zadeklarowały współpracę w celu rozwiązania problemu nadpodaży na globalnym rynku stali, włączając w to rozważanie kontyngentów taryfowych.
Umowa obejmuje również kwestie handlu cyfrowego, barier pozataryfowych, zabezpieczeń energetycznych, minerałów krytycznych, zamówień obronnych i normalizacji współpracy. UE zobowiązała się zakupić z USA 750 miliardów dolarów gazu ziemnego, ropy i produktów jądrowych do 2028 roku.
Ponadto planowany jest zakup co najmniej 40 miliardów dolarów amerykańskich chipów AI dla europejskich centrów danych, a europejskie firmy planują inwestycje sięgające 600 miliardów dolarów w USA do tego samego roku.
To historyczne porozumienie sygnalizuje nowe otwarcie w relacjach gospodarczych między UE, a USA, zmierzające do wzmocnienia współpracy, stabilizacji i wzajemnych korzyści handlowych na wielu płaszczyznach.


