Rynek motoryzacyjny w Polsce w 2025 roku przechodzi dynamiczne przemiany, a na czele tej metamorfozy stoją chińskie marki samochodów, które szturmem zdobywają uwagę i portfele kierowców. Według najnowszych danych OTOMOTO Insights liczba ofert nowych chińskich samochodów wzrosła o kilkaset procent, zaś pojazdy marek takich jak BAIC, MG, BYD, Omoda czy Jaecoo zdobywają coraz większy udział na rynku.
Chińskie marki na rynku polskim – imponujące wzrosty i nowe trendy
Choć w sierpniu 2025 roku rynek nowych samochodów w Polsce wzrósł zaledwie o 1% rok do roku, chińskie marki przebijają wszelkie oczekiwania:
- BAIC odnotował spektakularny wzrost liczby ofert o 443% r/r,
- MG oraz BYD rosną w tempie kilkuset procent, zdobywając zwolenników dzięki atrakcyjnej ofercie.
W I półroczu 2025 roku zarejestrowano w Polsce aż 17 346 nowych aut chińskich marek, z MG na czele z 6285 egzemplarzami (14. miejsce na rynku).
Chińskie SUV-y i crossovery to aż 92% rejestracji nowych chińskich samochodów w Polsce. To segment, który przyciąga klientów zorientowanych na elektryki i hybrydy wyposażone w nowoczesne systemy multimedialne, asystentów jazdy oraz pakiety bezpieczeństwa, często oferowane nawet 30 do 40% taniej od konkurencji europejskiej, przy zachowaniu wysokiego standardu.
Przy rosnących kosztach życia i wzrastającej świadomości ekologicznej, ta oferta trafia w punkt, zastępując zwykłe sprowadzane auta używane, popularne wśród polskich kierowców.
Chińskie marki w czołówce polskiego rynku
Sekret sukcesu chińskich marek jest nie tylko w cenie, ale przede wszystkim w podejściu do klienta.
Współpraca BAIC z OTOMOTO, dzięki kampanii 360° obejmującej TV, radio i social media, stworzyła zintegrowany ekosystem zakupowy. Klienci mogą nie tylko szybko znaleźć odpowiedni model, ale i porównać dostępność, skontaktować się online z dealerem, a wkrótce także korzystać z rozwiązań finansowych i serwisowych na platformie.
W lipcu 2025 udział chińskich samochodów na polskim rynku nowych aut osiągnął już 8,2%, a marki MG, Omoda, Jaecoo, BAIC i BYD coraz śmielej rywalizują z europejskimi gigantami. Liderem pozostaje MG, która wciąż rośnie i zdobywa coraz większą popularność.
Adam Simon z OLX Group/OTOMOTO podkreśla, że cyfryzacja zmienia relacje klient–dealer i jest kluczem do przyszłości rynku motoryzacyjnego.
CYNICZNYM OKIEM: Europa, przy wszystkich swoich tradycyjnych korzeniach i legendarnym dziedzictwie motoryzacyjnym, musi oglądać się na daleki Wschód, gdzie szybkość zmian i elastyczność rynku zadają kłam oporowi wobec nowości. Chińskie auta tanieją, ale oferują więcej – to nie tylko zagrożenie, to gorący oddech konkurencji na karku.
Wzrost chińskich samochodów w Polsce to nie chwilowa moda, lecz początek trwałej zmiany.
To szansa dla klientów, którzy otrzymują atrakcyjną alternatywę, oraz wyzwanie dla europejskich producentów i dealerów, którzy muszą przemyśleć swoje strategie, by nie zostać w tyle.
Chińskie marki, oferując bogate wyposażenie i innowacje, wprowadzają nową kulturę motoryzacji w kraju – gdzie technologia łączy się z ekonomią, a cyfrowa sprzedaż zmienia oblicze całego sektora.
Kto będzie kolejnym liderem? Czy polski rynek pozostanie polem europejskiej dominacji, czy może stanie się areną azjatyckiej ofensywy? Odpowiedź będzie zdecydowanie dynamiczna i warta śledzenia.


