Aż 60% długotrwale bezrobotnych w Belgii to imigranci

Zmiany w systemie zasiłków - socjaliści krytykują stygmatyzację mniejszości

Adrian Kosta
3 min czytania
Belgia bezrobocie imigranci reforma integracja

Najnowsze dane belgijskiego rządu ujawniają, że około 6 na 10 osób długotrwale bezrobotnych w Belgii ma pochodzenie zagraniczne, co może mieć ogromne konsekwencje społeczne i gospodarcze. Informacje te pojawiły się tuż przed wejściem w życie nowej reformy systemu bezrobocia, mającej ograniczyć czas trwania zasiłków.

Skład demograficzny bezrobotnych w Belgii

Ministerstwo pracy podało, że jedynie 41,5% bezrobotnych posiada belgijskie korzenie rodzicielskie, podczas gdy aż:

  • 13% stanowią osoby pochodzenia północnoafrykańskiego (Maroko, Algieria, Tunezja, Libia, Mauretania),
  • jedna piąta to obywatele z innych krajów UE, w tym z krajów południa i sąsiadujących,
  • osoby spoza UE stanowią minimum 38% populacji bezrobotnych, uwzględniając również tych o nieznanym pochodzeniu.

Najgorsze wskaźniki zatrudnienia dotyczą migrantów spoza Unii, z których ponad połowa jest bez pracy dłużej niż rok.

Pochodzenie bezrobotnych w BelgiiProcent
Belgia41,5%
Kraje Maghrebu12,8%
Południe UE9,2%
Kraje sąsiednie7,7%
Inne kraje Azji4,5%
Nieznane4,5%
Inne kraje Afryki4,2%
Turcja3,9%
Inne kraje europejskie (bez Turcji)3,8%
Europa Wschodnia (UE)3,4%
RDC, Burundi, Rwanda3,1%
Ameryka Południowa i Środkowa1,2%

Nowa reforma – ograniczenie świadczeń dla bezrobotnych

W styczniu 2026 roku wchodzi w życie reforma ograniczająca prawo do zasiłku dla osób poniżej 55 lat do maksymalnie dwóch lat, a dla starszych – do 30-35 lat pracy w zawodzie, aby móc korzystać z pomocy dłużej.

W efekcie około 100 000 osób straci lub już straci prawo do świadczeń. W pierwszej fali w styczniu 2026 wykluczenie dotknie ponad 10 700 osób.

Reformę broni minister David Clarinval, który podkreśla, że wszyscy powinni pracować i że ograniczenie zasiłków to zachęta dla osób długotrwale bezrobotnych, by wrócić na rynek pracy.

Jednak reformy wywołują burzę. Socjaliści krytykują je jako stygmatyzujące wobec migrantów i zagrożenie dla tysięcy rodzin, zwłaszcza że znacząca część długotrwale bezrobotnych pochodzi ze środowisk imigranckich.

Profesor ekonomii Stijn Baert zwraca uwagę na strukturalne problemy belgijskiego rynku pracy i najgorsze pozycje, jakie zajmuje Belgia w UE pod względem integracji cudzoziemców na rynku pracy.

CYNICZNYM OKIEM: Oto realia, w których twarde decyzje o ograniczeniu zasiłków nakładają się na głęboko zakorzenione problemy społeczne, gdzie migranci stają się kozłami ofiarnymi systemu. Zamiast rozwiązywać przyczyny bezrobocia i tworzyć realne polityki integracyjne, polityka dąży do przymusowego „oczyszczenia” rynku pracy kosztem najsłabszych.

Belgijski rynek pracy stoi przed poważnym wyzwaniem związanym z integracją migrantów i ograniczeniem systemowym praw osób długotrwale bezrobotnych.

Reforma może tylko pogłębić problemy społeczne, jeśli nie będzie towarzyszyła jej kompleksowa strategia wsparcia i rozwoju kompetencji dla tych, którzy dziś znajdują się na marginesie rynku pracy.


Chcesz czytać więcej takich treści? Dodaj Cynicy.pl do PREFEROWANYCH ŹRÓDEŁ w Google.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.


TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *