Jarosław Szeląg

Inwestor giełdowy z wiarą, że wykresy mówią do niego osobiście. Analityk, który w świecach japońskich dostrzega więcej niż w ludziach – bo przynajmniej te pierwsze nie zmieniają zdania. Zasady rynku? Pewnie, zna je wszystkie, ale i tak wie, że rynek zrobi swoje. Nowe technologie to dla niego coś więcej niż zabawki dla nerdów – to przyszłość, której trzeba pilnować, bo albo cię wzbogaci, albo zbankrutuje. Na co dzień bawi się w wykresy, prognozy i strategie, wiedząc, że rynek i tak ma własne zdanie.
Obserwuj
1914 Artykuły

Chiny mają dość własnego sukcesu w fotowoltaice

Sieć elektroenergetyczna ugina się pod ciężarem własnych osiągnięć

Giełda przyszłości: Polymarket i Kalshi z wycenami po 20 mld dolarów

Rynki prognostyczne zmieniły się z niszowej ciekawostki w poważny biznes

Wenezuela skrywa największy sekret energetyczny i to nie jest ropa

Możliwości, które mogą zostać aktywowane w ciągu kilku miesięcy

Matematyka sztucznej inteligencji zderza się ze ścianą rzeczywistości

Wreszcie ktoś usiadł z arkuszem kalkulacyjnym i zaczął liczyć

Wielka Brytania cenzuruje Amerykanów i natrafia na prawny kontratak

System, który ma chronić dzieci, wymaga od wszystkich użytkowników ujawnienia tożsamości

Statki zaczynają udawać Chińczyków, by przeżyć i przepłynąć przez Ormuz

Pekin dostał monopol na jeden z kluczowych szlaków handlowych świata w prezencie

Wzrost produkcji bomb o 300% – wojna napędza Wall Street

Dwa konflikty jednocześnie testują łańcuchy produkcyjne

Iran może sparaliżować Zachód jednym ruchem

To realna karta przetargowa, którą Teheran trzyma w dłoni od dekad