Atak w Ormuz przerywa ciszę. Wielki statek towarowy zgłasza ostrzał łodzi

Kto kontroluje cieśninę i kto za to płaci?

Jarosław Szeląg
3 min czytania
Atak w Ormuz przerywa ciszę. Wielki statek towarowy zgłasza ostrzał łodzi

Duży statek towarowy w pobliżu Cieśniny Ormuz zgłosił w niedzielę, że został zaatakowany przez wiele małych jednostek. Informację przekazało brytyjskie centrum United Kingdom Maritime Trade Operations, monitorujące bezpieczeństwo żeglugi w regionie. To co najmniej dwudziesty czwarty incydent w samej cieśninie i jej okolicach od czasu wybuchu wojny z Iranem.

Niezidentyfikowany masowiec płynął kursem północnym, a według dostępnych przesłanek może chodzić o drobnicowiec Pasargad 11 zmierzający do Dubaju po zawróceniu z pierwotnej trasy. Wszyscy członkowie załogi są bezpieczni, jak podał ośrodek monitorujący atak u wybrzeży Sirik w Iranie, na wschód od cieśniny.

Kto kontroluje cieśninę i kto za to płaci?

Irańscy urzędnicy twierdzą, że to oni kontrolują przesmyk i że statki niepowiązane ze Stanami Zjednoczonymi lub Izraelem mogą przez niego przepływać. Warunkiem przejścia jest jednak uiszczenie opłaty, co zmienia strategiczny szlak handlowy w prywatną rogatkę Teheranu.

Atak w Ormuz przerywa ciszę Wielki statek towarowy zgłasza ostrzał łodzi (1)

Do niedzielnego ataku nikt nie przyznał się natychmiast. Jest to pierwszy zgłoszony incydent w rejonie od 22 kwietnia, gdy inny statek towarowy poinformował o znalezieniu się pod ostrzałem.

Poziom zagrożenia w regionie pozostaje krytyczny, a Teheran faktycznie zamknął cieśninę poprzez ataki na statki i otwarte groźby. Irańskie łodzie patrolowe są małe, zwrotne i trudne do wykrycia, a niektóre z nich napędzane są jedynie dwoma silnikami zaburtowymi.

Atak w Ormuz przerywa ciszę Wielki statek towarowy zgłasza ostrzał łodzi (2)

CYNICZNYM OKIEM: Wolność żeglugi przez Ormuz kosztuje teraz tyle, ile zażąda kasjer w mundurze. Globalny rynek ropy klęczy przed kilkoma łódkami z silnikami zaburtowymi, a wszyscy udają, że to jeszcze normalna logistyka.

Czy zawieszenie broni przetrwa kolejny tydzień?

W zeszłym miesiącu prezydent Donald Trump nakazał amerykańskiemu wojsku „strzelać i zabijać” w przypadku małych irańskich łodzi rozmieszczających miny w cieśninie. Rozkaz odzwierciedla skalę zagrożenia ze strony jednostek o ograniczonych możliwościach technicznych, lecz wystarczająco licznych, by destabilizować żeglugę.

Z osobnych doniesień irańskiej agencji FARS wynika, że kilku kapitanów statków w rejonie Ras Al-Chajma w Zjednoczonych Emiratach Arabskich otrzymało przez radio VHF polecenie opuszczenia swoich kotwicowisk. Pięć godzin po irańskim ostrzeżeniu sytuacja wyglądała jednak normalnie, a pozycje statków w dużej mierze nie uległy zmianie.

Kruche, trzytygodniowe zawieszenie broni nadal się utrzymuje, choć każdy nowy incydent stawia je pod znakiem zapytania. W sobotę Trump powiedział dziennikarzom, że dalsze uderzenia pozostają możliwe, co pokazuje, jak cienka jest linia między obecnym rozejmem, a otwartą eskalacją.


Chcesz czytać więcej takich treści? Dodaj Cynicy.pl do PREFEROWANYCH ŹRÓDEŁ w Google.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.


KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *