Prawie dwie trzecie Amerykanów (63 proc.) uważa, że czteroletnie studia nie są warte swojej ceny – brak konkretnych umiejętności zawodowych i ogromny dług studencki niszczą mit „amerykańskiego snu”, pokazuje sondaż NBC News wśród 1000 zarejestrowanych wyborców (655 przez komórkę, 300 SMS-online). Tylko 33 proc. wierzy, że dyplom daje lepsze prace i zarobki – zwrot o 180 stopni od 2017 roku, gdy 49 proc. było za, a 47 proc. przeciw.
Rosnące czesne to zabójca zaufania – podwoiło się w ostatnich 20 latach – uczelnie stały się „oderwane od rzeczywistości i niedostępne”, jak mówi ankieter Jeff Horwitt z Hart Research Associates. Republikański Bill McInturff z Public Opinion Strategies potwierdza: zmiana postulatów we wszystkich grupach, nie tylko bez dyplomu.
CYNICZNYM OKIEM: Dyplom? Kiedyś bilet do gwiazd, dziś bilecik na galery z ratami – 63 proc. Amerykanów mówi „dziękujemy, nie”, bo kończysz z długiem, a bezrobotny z memami ma lepsze CV.
Od aspiracji do długu: 8 lat wystarczyło na przewrót opinii
Partyjny podział obnaża kryzys: tylko 22 proc. Republikanów widzi wartość w studiach, 47 proc. Demokratów wciąż wierzy – ale wszyscy zgadzają się: koszty czesnego to rak gnijący system. Horwitt szokuje: „Niezwykła zmiana w podstawowej zasadzie snu amerykańskiego – aspiracja stała się pułapką”.
Uczelnie straciły więź z narodem – postrzegane jako elitarne getta dla bogatych, nie drabina dla mas.
W 2017 równowaga, dziś 63 proc. przeciw vs 33 proc. za – Horwitt: „Powszechna zmiana we wszystkich grupach, problem polityczny i edukacyjny”. Sektor wyższy musi stawić czoła: przystępność finansowa to klucz, bo obietnica „lepszego życia” wyparowała z długiem.
Czesne eksplodowało: podwojenie co 20 lat – New York Post bije na alarm.
CYNICZNYM OKIEM: Uczelnie liczą kasę, Amerykanie liczą raty – Republikanie śmieją się pierwsi, Demokraci doganiają. Dyplom z 2017? To relikt; teraz TikTok uczy więcej niż dyplom za 100k dolarów.
Sondaż NBC to wyrok: dyplom stracił magię – 63 proc. widzi dług bez umiejętności. Horwitt ostrzega: uczelnie muszą wrócić do korzeni, bo społeczeństwo mówi „dość elitarnej bańki”.
Amerykański sen pęka: studia to hazard z długiem, nie wygrana – 63 proc. Amerykanów głosuje nogami (i portfelem) przeciw mitowi wyższego wykształcenia.


