Analitycy Deutsche Banku, kierowani przez Edisona Yu, ogłosili, że 2026 rok będzie punktem zwrotnym dla branży mobilności i robotyki. Na tegorocznych targach CES w Las Vegas autonomiczne samochody i humanoidalne roboty zdominowały narrację technologicznego świata.
„Czuliśmy wyraźny wzrost entuzjazmu i dojrzałości rozwiązań – zarówno w autonomii pojazdów, jak i w robotyce. AI zaczyna wchodzić do świata fizycznego,” napisali analitycy w raporcie.
Prognozy są konkretne: samochody autonomiczne mają wyjść z faz testów do komercyjnego wdrożenia, a roboty-humanoidy – z laboratoriów do realnych prób w miejscach pracy.
CYNICZNYM OKIEM: To moment, w którym technologia nie tylko myśli za człowieka, ale też zaczyna chodzić zamiast niego.
Rewolucja w łańcuchu dostaw – od motoryzacji do humanoidów
Raport Deutsche Banku opisuje tworzenie się nowego łańcucha dostaw dla robotów humanoidalnych. Tradycyjni dostawcy części samochodowych – tacy jak Aptiv czy Visteon – zaczynają przestawiać się na komponenty robotyczne.
„To dopiero początek, ale widzimy, jak producenci próbują zająć pozycję w przyszłym gigantycznym rynku humanoidów” – oceniają analitycy.
Sercem tej nowej rewolucji pozostaje Nvidia, której procesory Jetson Orin i Thor stały się mózgiem zarówno pojazdów autonomicznych, jak i robotów. Firma, jak czytamy w raporcie, „dostarcza nie tylko mózgi, ale i czaszki dla sztucznej inteligencji” – czyli kompletne platformy sprzętowo-programowe pozwalające producentom ruszyć z komercjalizacją bez konieczności budowy systemów od zera.
Humanoidy: tanieją, uczą się i wchodzą do pracy
Jeszcze niedawno roboty opisywano jako kosztowne eksperymenty. Teraz – dzięki skali produkcji – koszt jednego humanoida spadł z 200 tys. do 100 tys. dolarów, a do 2030 roku może sięgnąć poziomu 50 tys.
Co istotniejsze, zmienia się sposób ich „nauki”. Zamiast sztywnych algorytmów programowych, maszyny są trenowane w systemach Vision-Language-Action (VLA) – rozumieją kontekst, potrafią analizować obraz i język, a następnie logicznie dobrać działanie.
Na razie będą wykonywać zadania wyspecjalizowane – w logistyce, magazynach czy budownictwie – ale w dłuższej perspektywie to pierwszy krok ku robotowi udomowionemu, który wejdzie do biur i domów.
CYNICZNYM OKIEM: Jeśli pierwsze roboty miały służyć człowiekowi, to te następne będą raczej zastępować nie jego ręce, ale decyzje.
Autonomiczne drogi przyszłości
Równolegle branża motoryzacyjna wchodzi w fazę przyspieszonej autonomizacji. Po premierze Tesla Robotaxi w 2025 roku, rynek spodziewa się ofensywy ze strony Waymo, Zoox (Amazon) oraz konsorcjów Mobileye, Volkswagen i Ubera.
Deutsche Bank prognozuje, że 2026 rok przyniesie pierwszy globalny rok realnej skali – floty robotaksówek i humanoidów zaczną działać komercyjnie.
Podsumowując wydarzenia z Las Vegas, analitycy mówią o końcu ery demonstracji i początku ery wdrożeń. AI opuszcza laboratoria, by pracować na ulicach i w zakładach pracy.
O ile więc wcześniejsze edycje CES prezentowały wizje przyszłości, rok 2026 – jak pisze Deutsche Bank – „pokazał, że przyszłość właśnie zaczęła się dziać w teraźniejszości.”


